To nie tyle ożywienie tego bloga co po prostu wrzucenie listy też w to miejsce by pozostała. W tym wypadku tylko lista najważniejszych dla mnie rzeczy r wroku minionym. Kolejność jest alfabetyczna bo średnio maja się te rzeczy do siebie i nie miałem czasu na dokładniejszy ranking
FILMY:
Avengers: Infinity War (2018)
Buffalo Bill i Indianie (1976)
Kształt Wody (2017) reż. Guillermo del Toro
Niemiłość (2017) reż. Andriej Zwiagnicew
Nigdy Cię tu nie było (2017) reż. Lynne Ramsay
Pewnego razu w Anatolii (2011) reż. Nuri Bilge Ceylan
Spider-Man Uniwersum (2018) reż. Peter Ramsey, Bob Persichetti, Rodney Rothman
Śmierć Stalina (2017) reż. Armando Ianucci
Tamte Dni, Tamte Noce (2017) reż. Luca Guadalgnino
Trzy Billboardy za Ebbing, Missouri (2017) reż. Martin McDonnagh
Wyspa psów (2018) reż. Wes Anderson
Zimna Wojna (2018) reż. Paweł Pawlikowski
GRY
Dreamfall Chapters (2014-2017)
Gorogoa (2017)
Gris (2018)
Oxenfree (2016)
What Remains of Edith Finch (2017)
Wojna krwi: Wiedzmińskie opowieści (2018)
KOMIKSY
Karol KaeReL Kalinowski Bohaterowie kosmosu: TurboLechici
Hugo Pratt Corto Maltese Na Syberii/ Złoty dom w Samarkandzie
Shaun Tan Cykada
Luke Pearson Hilda i Kamienny las
Andreas Koziorożec Cykl
Héctor Germán Oesterheld, Alberto Breccia Mort Cinder
Jakub Dębski Raptory
Moebius Slepa Cytadela. Przystanek na Faragonescji. The Long Tomorrow
Fabien Nury, Śmierć Stalina
Jean-Pierre Gomont Twierdzi Pereira
Spell Wszechskięga
Cyril Pedrosa, Roxanne Moreil Złoty wiek t.1
KSIĄŻKI
Michael Chabon Poświata
Joseph Conrad Tajny Agent (Podziękować Dukajowi za beznadzjne spolszczanie, czas był nadrobić zalglości)
William Darlymple Powrót króla. Bitwa of Afganistan 1839-1842
Maciej Hen Solfatara
China Mieville This Census taker
Kristina Sabaliauskaitė Silva Rerum II
Barbara Seidler Pamiętajcie że byłem przeciw
Annemarie Schwarzenbach Podróże przez Azję i Europę
Ziemowit Szczerek Siwy Dym
Peter Watts Poklatkowa rewolucja
Colson Whitehead Kolej podziemna
SERIALE
Babylon Berlin
Bravest Warriors
Capital
Doktor Who, dalej
Dzień
Kacze Opowieści
Legion
Miasto i Miasto
Odpowiednik
Opowieści Neila Gaimana
i
Korona Królów-polska epopeja narodowa na miarę 31 wieku, oczywiście
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seriale. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seriale. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 17 stycznia 2019
poniedziałek, 15 stycznia 2018
2017
Rok 2017 przeminął i czas na jego podsumowania też.
Najprościej rok poprzedni można podsumować jako czas chyba prawie ostatecznego
zamarcia aktywności tutaj. Jako że już też upłynął już i sylwester i blue monday.
Ograniczę się tylko do krótkiego wymieniania kilku interesujących dla mnie
rzeczy z końca tego roku.
Filmy
Obejrzałem w tym roku 173 filmy, w większej części jednak z
lat poprzednich. Część z nich udawało mi się opisać na bieżąco (chyba jako
jedyna na tym blogu), część nie. W każdym razie cżeś nz nich warta była wagi
choćby z racji ibrazu propagandy krajów, w jakich powstały. Z tego powodu warto
moim zdaniem obejrzeć zarówno Irańskiego Bodyguarda
jak i stary już Północnokoreański rozkaz
027 Do wartych objerzenie rzeczy z
ostatnich miesięcy należą (między innymi) Cicha
Noc W jednej ze scen bohaterowie mówią, że u każdego jest tak samo na
świętach jak u nich. Właśnie ten naturalistyczny obraz świat i relacji w rodzinie jest zaletą filmu. Ze wszystkich zwykłych elementów tworzy on
historię przejmującą i poruszającą. Tak samo Twój Wincent Kolejny przykład nagradzanego wszędzie
kina którym Polska się zachwyca. Na pewno warty jest uwagi z racji samej
techniki wykonania animacji czyniącej go dziełem niezapomnianym
Równie ważne były też filmy zagraniczne czy to już symbolicznie
kończące pewne fazy wśród blockbusterów Logan
i Ostatni Jedi i podejmujący próbę
bycia czymś trochę innym Blade Runner mniej ogromne, jak choćby w
kinie historycznym odległe od siebie bardzo np. Dunkierka i Morderstwo w Orient Ekspresie - Film,
który rozsławiły już chyba wszędzie wąsy Branagha. Tak samo już zdążył stać się
podwaliną Agatha Christie Cinematic Universe. Na pewno jest to produkcja ciekawa i moim
zdaniem udana.
Gry
W tym roku grałem w piętnaście rożnych gier. Obecny rok zacząłem
już jednak tytułami znacznie ciekawszym niż ubiegły. Pewne tytuły z niego też
nie załapały się tutaj, gdyż jeszcze teraz ich nie skończyłem Warte uwagi jednak moim zdaniem były jednak dwie produkcje: średnio niszowa i
bardzo niszowa Gone Home i Samorost 3 .
Spośród rzeczy wartych wspomnienia pojawiała się też Syberia 3-oczekiwana przez wiele lat kontynuacja serii, która
ostatecznie jest dobra, jednak wybrakowana.
Komiksy
Komiksów przeczytałem w tym roku 43. Dominowała wśród nich przypomniana
ponownie twórczość Hugo Pratta, tak samo jak inne przypominane klasyki np. Legendy naszych czasów czy Życie i czasy
sknerusa McKwacza. W roku tym warte przeczytania były dla mnie też z rzeczy
nowych opowiadające biografii Josepha Conrada Kongo czy też kolejne wspaniałe dziecko Jacka Świdzińskiego- Powstanie film Narodowy
Seriale
oglądałem w tamtym roku 57 seriali. Te do których wracałem
mogły dalej być dobre jak Peaky Blinders,
Grantchester czy Samuraj Jack. Mogły być też takie Jak Sherlock. Tu trzeba powiedzieć, że nawet
ostatni sezon Moffata w Doctor Who pokazywał,
że przy wyczerpaniu ogólnym showrunnera da coś się zrobić. Sherlock nie. Do
ciekawszych nowych seriali moim zdaniem zaliczają się Legion czy podwójna gra
jak też obejrzane po latach od premiery Legenda
Korry czy też The Prisoner I tak
lepsze wszystkie były one od Belle Epoque.
Chociaż Sherlockowi niewiele brakowało
Słuchowiska
W tym roku dalej słuchałem głównie różnych słuchowisk od Big
Finish. Wśród tych doktorowych najlepsza moim zdaniem była przesłuchiwana dalej
Doom Coallition
środa, 6 stycznia 2016
2015
Prawdopodobnie wcześniej powinny pojawić się obowiązkowe w tym okresie notki z życzeniami świątecznymi, czy też o Przebudzeniu Mocy . Z różnych powodów one nie powstały, jednak mogą się jeszcze one pojawić dalej w tekście. Tak więc przejdźmy do obowiązkowych w ciągu tych dni podsumowań. Skoro nigdy nie byłem przekonany do możliwości orzeczenia o tym, że coś jest najlepsze lub najgorsze w tak szerokich kategoriach, jakie przyjąłem W wyniku tego będzie to tylko wymienienie kilku pozycji które wywarły na wrażenie z powodu jakości wykonania (nie zawsze chodzi tu od dobrą jakość) Znowu też ni jest do końca podsumowanie jakie chciałbym wykonać, ale utrudniły mi je inne zajęcia i choroba.
Filmy
Oczywiście w podsumowywaniu filmowym roku należy wymienić Przebudzenie Mocy. Poza nim obiejrzałem jeszcze 174 inne filmy. Do kilku ciekawszych pozycji zaliczam również kilka innych pozycja jak np. Birdmana, Ant Mana, Pentameron, Żegnaj , Moja konkubino Taxi Teheran, czy Slow West. Innym problemem jest określenie pozycji na których się zawiodłem. W ich wypadku należało by podzielić się na pozycje zagraniczne i krajowe. Z pozycji zagranicznych jako takie wymieniłbym Spectre, Makbeta, Marsylskiego Łącznika , czy Valhalla Rising, ale i tako one jakościowo wymieniają się nad polskie produkcje. osobną pozycję stanowią dzieła po prostu złe zwłaszcza historyczne do których obejrzenia zostałem zmuszony jak Tajemnica Westerplatte, Ostatni lot Hindenburga,
Gry
W tym roku grałem tylko w 7 gier. Prawdopodobnie powinienem jako najlepszą wymienić Wiedźmina 3, bo stał się już dobrem narodowym bronionym przez róznych Chmielarzy przez wrogą krytyką, jednak jako cikeawszą oceniam tylko kilkunastominutowe The Cat and The Coup
Komiksy
W ich wypadku przeczytałem 48 komiksów, czyli mniej niż w roku poprzednim. Częsć z nich stanowiły też kontynuacje rozpoczętych wcześniej przeze mnie cykli Za ważniejsze uważam wydane w końcu w Polsce Zrozumieć Komiks oraz także Sugar. Koci Żywot Serge Baekena, Kroniki Birmańskie Guya Delisle. Za przykład zawodu uważam Człowieka z Ciguri, jednak i tak jest to album, znacznie lepszy od takich rzeczy jak W cztery oczy czy także krajowych pozycjach historycznych
Książki
W zeszłym roku przeczytałem 215 książek w wyniku czego jasne określenie pozycji najlepszych jest dość trudne W wyniku tego ograniczę się tylko do wymienienia kilku pozycji, jak dla mnie interesujących: Oberki Do końca świata, Laguna, Wszyscy na
Zanzibarze, Wodnikowe Wzgórze, Obudź się i śnij, Wynalazek Morela, Gniew, Drugie odkrycie ludzkości. Do pozycji nieudanych zaliczam za to przeczytanego w końcu Bezcennego jak też np. Miecze dobrych ludzi.
Seriale
Oglądałem też w tym roku nie zawsze w pełni 70 seriali. Do najgorszych niezmiennie zaliczam Demony D Vinci i Gotham, a za ogolnie wszystko mogę też dać miejsce na nie istniejącym podium dla Fortitude i Zbrodni oraz Paktu waraz z jego oryginalną wersją. Na szczęście pozycji dobrych,n takze tych nieobejrzanych do kilku lat było więcej więc już teraz wymienię je tylko bez uzasadnania. Marvel's Agent Carter, Broadchurch, Happy Valley, Peaky Blinders Mimo wszystko dalej ufam, że jeżeli teraz powstania ciąg dalszy Prokuratora, to będzie dobrze
Filmy
Oczywiście w podsumowywaniu filmowym roku należy wymienić Przebudzenie Mocy. Poza nim obiejrzałem jeszcze 174 inne filmy. Do kilku ciekawszych pozycji zaliczam również kilka innych pozycja jak np. Birdmana, Ant Mana, Pentameron, Żegnaj , Moja konkubino Taxi Teheran, czy Slow West. Innym problemem jest określenie pozycji na których się zawiodłem. W ich wypadku należało by podzielić się na pozycje zagraniczne i krajowe. Z pozycji zagranicznych jako takie wymieniłbym Spectre, Makbeta, Marsylskiego Łącznika , czy Valhalla Rising, ale i tako one jakościowo wymieniają się nad polskie produkcje. osobną pozycję stanowią dzieła po prostu złe zwłaszcza historyczne do których obejrzenia zostałem zmuszony jak Tajemnica Westerplatte, Ostatni lot Hindenburga,
Gry
W tym roku grałem tylko w 7 gier. Prawdopodobnie powinienem jako najlepszą wymienić Wiedźmina 3, bo stał się już dobrem narodowym bronionym przez róznych Chmielarzy przez wrogą krytyką, jednak jako cikeawszą oceniam tylko kilkunastominutowe The Cat and The Coup
Komiksy
W ich wypadku przeczytałem 48 komiksów, czyli mniej niż w roku poprzednim. Częsć z nich stanowiły też kontynuacje rozpoczętych wcześniej przeze mnie cykli Za ważniejsze uważam wydane w końcu w Polsce Zrozumieć Komiks oraz także Sugar. Koci Żywot Serge Baekena, Kroniki Birmańskie Guya Delisle. Za przykład zawodu uważam Człowieka z Ciguri, jednak i tak jest to album, znacznie lepszy od takich rzeczy jak W cztery oczy czy także krajowych pozycjach historycznych
Książki
W zeszłym roku przeczytałem 215 książek w wyniku czego jasne określenie pozycji najlepszych jest dość trudne W wyniku tego ograniczę się tylko do wymienienia kilku pozycji, jak dla mnie interesujących: Oberki Do końca świata, Laguna, Wszyscy na
Zanzibarze, Wodnikowe Wzgórze, Obudź się i śnij, Wynalazek Morela, Gniew, Drugie odkrycie ludzkości. Do pozycji nieudanych zaliczam za to przeczytanego w końcu Bezcennego jak też np. Miecze dobrych ludzi.
Seriale
Oglądałem też w tym roku nie zawsze w pełni 70 seriali. Do najgorszych niezmiennie zaliczam Demony D Vinci i Gotham, a za ogolnie wszystko mogę też dać miejsce na nie istniejącym podium dla Fortitude i Zbrodni oraz Paktu waraz z jego oryginalną wersją. Na szczęście pozycji dobrych,n takze tych nieobejrzanych do kilku lat było więcej więc już teraz wymienię je tylko bez uzasadnania. Marvel's Agent Carter, Broadchurch, Happy Valley, Peaky Blinders Mimo wszystko dalej ufam, że jeżeli teraz powstania ciąg dalszy Prokuratora, to będzie dobrze
niedziela, 14 czerwca 2015
Wiosna-Podsumowanie Filmowe.
Na początek chcialbym wyjaśnić kilka spraw: Brakuje tu dwóch ważnych filmów. Avengers: Czas Ultrona nie pojawią sie, bo chcę o nich zapomnieć i do tego strudem można nazwać ich filmem. Przy każdej możliwosći okazywania Mad Maxa okazywało się, że nie miałem kiedy go obejrzeć, więc pozostaje ciągle w planach. poza tym są to tylko te filmy, które z jakiegoś powodu uznałem za ciekawe. Przy okazji wiem też, że częsc z nich bardziej pasuje już do kategorii letnich produkcji.
Agentka, 2015, reż. Paul Feig
Nie miałem zamiaru ogladać tego filmu, bo biorąc pod uwagę poprzednie dokonania tworcow nie spdoziealem się czegoś co by mi się spodobalo. Ostatecznie przekonała mnie do niego recenzja Zwierza Popkulturalnego, z ktorą pozostaje mi się tylko wlaściwie zgodzić. Film ookazal się zaskakująco dobry. Nie jst pozobawiony wad, ale jego zaletą jest też gra aktorska i dobrze się go ogląda do końca.
Battleship: Bitwa o Ziemię, 2012, reż. Peter Berg
Od dłuższego czasu miałem ochote obejrzeć ekranizację gry w okręty, ale z torski o swoje pieniadze czekałem aaż poaże go jakaś telewizja.. Dostałem dokładnie to, czego się spodziewalem. Jest to coś piramidalnie niemożliwie głupiego, złego i orbrażjącego widza na wszelkie sposoby. W przecieństwie do pewnego ostatniego podobnego przypadku, przynajmniej mozna się pośmiać oglądając go.
Fortitude, 2015
To teoretycznie serial, ale myslę, że warto go tu umieścić dla przestrogi. Pierrwszy odcinek serailu zapowiada się nawet dobrze pomimo pewnyxh zapożyczeń z np. Fargo czy Twin Peaks. W następnych osdcinkach zamienia się w niedacjący się oglądać bekłot zepiajacy się z kurizalnych i bezssesnsownych scen prozażających "Mhokiem" i "MRRROKIEM" bez jakiegokolwiek celu i sensu. Pozostawia tylko wrazenie utrarty czasu na ogładanie.
Marsylski Łącznik, 2014, reż. Cedric Jimenez
Niestety film nie wykorzystał w pełni tematu. Nie można nic mu zarzucić pod względem technicznym. Jego problemem jest fabuła. Podczas jego oglądania cały czas ma się wrażenie, że już się to widziało w lepszych filmach. Cała fabuła powatarza ciągle znane klisze i banały pojawiajace się w filmach gangsterskich i filmach "opartych na faktach". Ratują go tylko pojedyńcze sceny oraz prób aktorów starających się coś wyciągnać ze swoich ról.
Taxi Teheran, 2015, reż. Jafar Panahi
Pewnych dzieł nie da się oddalić od okoliczności ich powstania. W tym przpadku jest to wyrok zakazujacy irańskiemu reżyserowi dalszego tworzenia Pokazuje on jako objęty zakazem tworcości artysta dalej próbuje towrzyć. Po raz kolejny Panahi ukazuje obraz irańskiego społeczeństwa pod wladzą ajatollachów.
Zabójcy Bażantów, 2014, reż. Mikkel Nørgaard
To podobny przypadek, co Marsylski Łącznik. Film reklamowany był jako najwiekszy hit w sowim kraju i naljepszy osiagnięcie tamtejszej kinematografii. Ostatecznie okazuje się, że wyszło średnio. W jego wypadku cześć scenariuszqa i konstrukcji postaci wyglada jakby powstała na zasadzie odchaczania pozycji na lisćie klisz ze skandynawskich kryminałów. Jednocześnie też te momenty, w których wybija się ponad przeciętność warte są obejrzenia.
Etykiety:
Cedric Jimenez,
Dania,
filmy,
Fortitude,
Francja,
Iran,
Jafar Panahi,
Mikkel Nørgaard,
Norwegia,
Paul Feig,
Peter Berg,
seriale,
USA,
Wielka Brytania,
Wydział Q
niedziela, 4 stycznia 2015
2014 (2)
Zaczął się już rok 2015. W wyniku tego czass najwyższy na napisanie drugiej częsci podsumowania, ponieważ ta pierwsza nie była zbyt udana.
Podsumowanie Liczbowe
W 2014 roku miałem lepszą niz w zesłym roku okazję do prowadzenia podsumowań. W wyniku tego wyszły mi liczby, ktorych pewnie nie uda mi się przekroczyć, więc zamieszacm je tylko do porowania z przyszłością. w zeszlym roku widzialem 183 filmy, grałem w 7 gier. Nadrobilem też wszyskie zaległości komiksowe z ostanich lat, więc przeczytałem 125 komiksow. Przeczyałem też 228 książek oraz obejrzałem odcinki 77 różnych seriali. Nie wiem też, w jaki sposob znalazlem na to czas, ale każdzą tych rzaczy notowalem więc nie moglem się pomylić. w wyniku tego z takiej listy trudno mi było wybrać najgrosze rzeczy oraz, co będzie widać w dlaszej części, najlepsze rzeczy. Będzią to tylko krotkie listy bez bardziej sczególowego omawiania, bo niestety już sam tekst jest spóźniony, a uzasadnienia wykasował komputer.
Najlepsze filmy
Filmy oparte na komiksach Marvela byly na podobnym poziomie więc zarówno Zimowy Żołnierz, Days of Future Past i Strażnicy Galatyki znajdują się na liście.
Bogowie-Dawno nie widziałem tak dobrego polskiego filmu
Grand Budapest Hotel
Łowca Trolli
The Great Train Robbery- wlaściwie może to podpadać pod kategorię seriali. Te dwuczęsciowe filmy według scenariusza Chrisa Chibinalla moze nie są najepszymi filmami roku, ale były pozytywnym zaskoczeniem.
Najlepsze komiksy
Lewis Trondheim Ralph Azham (cykł)
Luke Pearson Hilda (cykl)
David Petersen Mouse Guard (cykl)
Jacek Świdziński Zdarzenie 1908
Jacques Tardi To była wojna okopów
Jim Henson, Ramon G. Perez Piaskowa Opowiesć
Shaun Tan Regulamin na Lato
Allison Brechdel Fun Home
Regis Loisel, Jean-Loius Tripp Skład Główny
KaeRel Łauma
Guy Delisle Kroniki Jerolimskie
Joe Sacco Palestyna
Sebastian Skrobol Quiet Little Melody
Wznowienia
Pierre Christin, Enki Bilal Fins De Siecle
Will Eisner Umowa z Bogiem. Trylogia
Moebius Garaż Hermetyczny
Najlepsze Ksiązki
K J. Parker Składany nóż/ Młot
China Mievielle Toromorze
Sofia Samatar Cudzoziemiec W Olondrii
Watler Moers Miasto Śniących Książek
Peter Watts Echopraksja
Caitlin R. Kiernan Tonąca Dziewczyna.
Chris Beckett Ciemny Eden
Stepan Chapman Trojka
Ben Aaronovitch Rzeki Londynu/ Ksieżyc nad Soho
Terry Pratchett Para w ruch
John Scalzi Czerwone Koszule
Jeff VanderMeer Southern Reach (cykl)
Italo Calvino Baśnie Włoskie t. 1
Najlepsze seriale
Fargo
The Musketeers
A Young Doctor Notebook-drugi sezon jest tak samo warty obejrzenia, co pierwszy.
Top Of The Lake
Copper
Podsumowanie Liczbowe
W 2014 roku miałem lepszą niz w zesłym roku okazję do prowadzenia podsumowań. W wyniku tego wyszły mi liczby, ktorych pewnie nie uda mi się przekroczyć, więc zamieszacm je tylko do porowania z przyszłością. w zeszlym roku widzialem 183 filmy, grałem w 7 gier. Nadrobilem też wszyskie zaległości komiksowe z ostanich lat, więc przeczytałem 125 komiksow. Przeczyałem też 228 książek oraz obejrzałem odcinki 77 różnych seriali. Nie wiem też, w jaki sposob znalazlem na to czas, ale każdzą tych rzaczy notowalem więc nie moglem się pomylić. w wyniku tego z takiej listy trudno mi było wybrać najgrosze rzeczy oraz, co będzie widać w dlaszej części, najlepsze rzeczy. Będzią to tylko krotkie listy bez bardziej sczególowego omawiania, bo niestety już sam tekst jest spóźniony, a uzasadnienia wykasował komputer.
Najlepsze filmy
Filmy oparte na komiksach Marvela byly na podobnym poziomie więc zarówno Zimowy Żołnierz, Days of Future Past i Strażnicy Galatyki znajdują się na liście.
Bogowie-Dawno nie widziałem tak dobrego polskiego filmu
Grand Budapest Hotel
Łowca Trolli
The Great Train Robbery- wlaściwie może to podpadać pod kategorię seriali. Te dwuczęsciowe filmy według scenariusza Chrisa Chibinalla moze nie są najepszymi filmami roku, ale były pozytywnym zaskoczeniem.
Najlepsze komiksy
Lewis Trondheim Ralph Azham (cykł)
Luke Pearson Hilda (cykl)
David Petersen Mouse Guard (cykl)
Jacek Świdziński Zdarzenie 1908
Jacques Tardi To była wojna okopów
Jim Henson, Ramon G. Perez Piaskowa Opowiesć
Shaun Tan Regulamin na Lato
Allison Brechdel Fun Home
Regis Loisel, Jean-Loius Tripp Skład Główny
KaeRel Łauma
Guy Delisle Kroniki Jerolimskie
Joe Sacco Palestyna
Sebastian Skrobol Quiet Little Melody
Wznowienia
Pierre Christin, Enki Bilal Fins De Siecle
Will Eisner Umowa z Bogiem. Trylogia
Moebius Garaż Hermetyczny
Najlepsze Ksiązki
K J. Parker Składany nóż/ Młot
China Mievielle Toromorze
Sofia Samatar Cudzoziemiec W Olondrii
Watler Moers Miasto Śniących Książek
Peter Watts Echopraksja
Caitlin R. Kiernan Tonąca Dziewczyna.
Chris Beckett Ciemny Eden
Stepan Chapman Trojka
Ben Aaronovitch Rzeki Londynu/ Ksieżyc nad Soho
Terry Pratchett Para w ruch
John Scalzi Czerwone Koszule
Jeff VanderMeer Southern Reach (cykl)
Italo Calvino Baśnie Włoskie t. 1
Najlepsze seriale
Fargo
The Musketeers
A Young Doctor Notebook-drugi sezon jest tak samo warty obejrzenia, co pierwszy.
Top Of The Lake
Copper
Etykiety:
Caitlin R. Kiernan,
David Petersen,
Fargo,
filmy,
Jacek Świdziński,
Jacques Tardi,
John Scalzi,
komiksy,
Lewis Trondheim,
Luke Pearson,
Marvel,
Musketeers,
organizacyjne,
Peter Watts,
seriale,
Southern Reach
środa, 31 grudnia 2014
2014 (1) Rzeczy najgorsze
Zblizą się moment, w ktorym powinno sie jakoś podumować rok. Dzisiaj zamiesczę pierwszą część podsumowania. wynika to, z chęci zrobienia kiedyś czegoś w odpowiednim momencie i i tak nieudanego Sylwestra. Ustalenie, ktora z tych reczy byla ważniejsza
Podsumowanie Blogowe
Nie wiem, czy jest coś o czym warto pisać. Wiem tylko, że poziom wygląda lepiej niż w zeszlym orku, więc jeżeli utrzymam podobne tempo zmian, to około 2150 da się czytac wszystko, co tu zamieszam, ale wtedy zacznie się atak Daleków, więc na znaczaća poprawe nie ma co liczyć. Niezależnie od tego, w tym roku kila osób nawet przeczytało teksty z tego bloga. Kilka z nich nawet celowo.(chociaż ktoś trafił tutaj szukając analizatorni z fanfikami o Vetinarim). Jest lepiej niż zeszłym roku kiedy (według statystyk) nie zaglądał tu nikt. W poprednim miejscu było niewiele wóecj osób. W każdym razie niem wiem czy to dobrze. Do tych, ktorzy celowo tu weszli pozsotaje mi powiedzieć tylko: mam nadzieję, że to co tu napisalem za zaszkodziło za bardzo. Ewntualna lista noek, torych wstydzę sie najmniej pojawi sie być może drugiej części wpisu. Resztę wpisu pozostaię na ranking rzeczy najgorszych w tym roku. Jak każdy z takich rankingow jeston niepelny i mocno ograniczony, ale zawiera on kilka rzeczy o ktorych najbardzej chcialem napisać. Ograniczę się tym razem też tylko do jednego zdania.
Komiks Najgorszy.
W sytacji obecnych cen i dostępnosci komiksów staram sie wybierać takie, co do ktorych jestem właćiwei pewny ich jakości. Nie zmienia to faktu, że czasem trafię na rzeczy złe. Przykładem tego jest to oto dzieło:
Jeżeli ktos chce dowiedzieć się co jest złe we współczesnym komiksie, to panowie Dufaux i Xavier, dostarczą tego swojej Krucjacie. Zle jest tu wszystko: fabula, rysunki, kolory, realia. Poziom tomu pierwszego utrzymuje też tom drugi, ktory wyglada jak Blackadder oraz Monty Python i Święty Graal robione całkowicie na poważnie i "mrocznie"
Niehonorowa wzmianka: Krzyżacy
Najgorszy z komiksów dobrych: Lucie Lomova Anna Chce Skoczyć. Nie jest to zły komiks. Po porstu w tym roku poznalem znacznie lepsze rzeczy, a rozwiązanie akcji w stylu Vaclav Havel ex Machina jest po prostu glupie.
Serial Najgorszy
Outlander. Jedno slowo wystarczy za setki innych. Niewiele brakuje najnowszym sezonom Sleepy hollow i Demonów Da Vinci.
Książka Najgorsza
Równorzedne pierwsze miejsce: Zamek Eymericha, i Córka Wokulskiego Romana Praszyńskiego do której też notka o Zamku moze się odnosić.
Najgorsza z ksiażek dobrych: Gene Wolfe Pokój, niestety.
Film Najgorszy
Wiem, że w tym roku pojawiło się wiele zlych filmów. Niestety na własne życzenie obejrxałem zeszłoroczne dzieło pana Yusry Kru: Vikingdom jeżeli ktoś zastanawia się, jak wygladałoby 300 w realiach wikińskich, może się o tym przekonać. Przede wszystkim nie ma tu żadnego poszanowania dla realiów. Dostajemy zamiast tego kuriozalną fabułę i jescze gorszą grę aktorską.
Ewentualnie: Londyński Bulwar
Obiecuję że dryga częśc podsumowania będzie wygladać minimalnie lepiej. Nie wiem jednak, czy tak będzie.
Podsumowanie Blogowe
Nie wiem, czy jest coś o czym warto pisać. Wiem tylko, że poziom wygląda lepiej niż w zeszlym orku, więc jeżeli utrzymam podobne tempo zmian, to około 2150 da się czytac wszystko, co tu zamieszam, ale wtedy zacznie się atak Daleków, więc na znaczaća poprawe nie ma co liczyć. Niezależnie od tego, w tym roku kila osób nawet przeczytało teksty z tego bloga. Kilka z nich nawet celowo.(chociaż ktoś trafił tutaj szukając analizatorni z fanfikami o Vetinarim). Jest lepiej niż zeszłym roku kiedy (według statystyk) nie zaglądał tu nikt. W poprednim miejscu było niewiele wóecj osób. W każdym razie niem wiem czy to dobrze. Do tych, ktorzy celowo tu weszli pozsotaje mi powiedzieć tylko: mam nadzieję, że to co tu napisalem za zaszkodziło za bardzo. Ewntualna lista noek, torych wstydzę sie najmniej pojawi sie być może drugiej części wpisu. Resztę wpisu pozostaię na ranking rzeczy najgorszych w tym roku. Jak każdy z takich rankingow jeston niepelny i mocno ograniczony, ale zawiera on kilka rzeczy o ktorych najbardzej chcialem napisać. Ograniczę się tym razem też tylko do jednego zdania.
Komiks Najgorszy.
W sytacji obecnych cen i dostępnosci komiksów staram sie wybierać takie, co do ktorych jestem właćiwei pewny ich jakości. Nie zmienia to faktu, że czasem trafię na rzeczy złe. Przykładem tego jest to oto dzieło:
Jeżeli ktos chce dowiedzieć się co jest złe we współczesnym komiksie, to panowie Dufaux i Xavier, dostarczą tego swojej Krucjacie. Zle jest tu wszystko: fabula, rysunki, kolory, realia. Poziom tomu pierwszego utrzymuje też tom drugi, ktory wyglada jak Blackadder oraz Monty Python i Święty Graal robione całkowicie na poważnie i "mrocznie"
Niehonorowa wzmianka: Krzyżacy
Najgorszy z komiksów dobrych: Lucie Lomova Anna Chce Skoczyć. Nie jest to zły komiks. Po porstu w tym roku poznalem znacznie lepsze rzeczy, a rozwiązanie akcji w stylu Vaclav Havel ex Machina jest po prostu glupie.
Serial Najgorszy
Outlander. Jedno slowo wystarczy za setki innych. Niewiele brakuje najnowszym sezonom Sleepy hollow i Demonów Da Vinci.
Książka Najgorsza
Równorzedne pierwsze miejsce: Zamek Eymericha, i Córka Wokulskiego Romana Praszyńskiego do której też notka o Zamku moze się odnosić.
Najgorsza z ksiażek dobrych: Gene Wolfe Pokój, niestety.
Film Najgorszy
Wiem, że w tym roku pojawiło się wiele zlych filmów. Niestety na własne życzenie obejrxałem zeszłoroczne dzieło pana Yusry Kru: Vikingdom jeżeli ktoś zastanawia się, jak wygladałoby 300 w realiach wikińskich, może się o tym przekonać. Przede wszystkim nie ma tu żadnego poszanowania dla realiów. Dostajemy zamiast tego kuriozalną fabułę i jescze gorszą grę aktorską.
Ewentualnie: Londyński Bulwar
Obiecuję że dryga częśc podsumowania będzie wygladać minimalnie lepiej. Nie wiem jednak, czy tak będzie.
Etykiety:
Bolesław Prus,
Czechy,
Demony da Vinci,
filmy,
Francja,
Gene Wolfe,
Jean Dufaux,
komiksy,
Malezja,
organizacyjne,
Outlander,
Philippe Xavier,
Polska,
Roman Praszyński,
seriale,
Yusry Kru
czwartek, 28 sierpnia 2014
Fábio Moon, Gabriel Bá Daytripper. Dzień po dniu Mucha Comics Warszawa 2012
Miałem napisać o Deep Breath. Ostatecznie jednak z powodu braku czasu nie odszło do tego. Powiem tylko, że był to odcinek ciekawy, chociaż przejawiający problemy typowe dla Moffata. Teraz napiszę też o innej dobrej rzeczy z problemami, tym razem komiksie. Napisże onim tylko kilka słów
Daytripper opowiada o Brásie de Olivia Domnigosie na różnym z etapów jego życia. W dziesięciu niechronologicznie ułożonych rozdziałach przedstawiony jest on na różnych etapach swojego życia. Pokazane są najważniejsze dla niego wydarzenia. Kazde z nich porwadzi do jego śmiercia. Raz umiera jako dziennikarz piszacy nekrologi, innym razem jako sławny pisarz lub jako dziecko. Jednocześnie zawsze pokazany jest inny etap jego relacji z przyjaciółmi i rodziną.
Zaletą komiksu jest jego strona plastyczna. Bliżniacy Moon i Bá wykonujali dobrą pracę przy rozplanowywaniu kadrów i rysowaniu postaci. Jednocześnie w połaczeniu z koolorystyczną pracą Dave'a Stewarta tworzy to bardzo dobre wrażenie, przypominające trochę Portugalię Cyrila Pedrosy.
Niestety z Pedrosą podobieństwa występują też na poziomie scenariusza. Oznacza to, że momoentami scenariusz popada w banał. Dobrym, przemyślanym scenom odpowiadają więc sceny nieudane, lub nawet pochodzące wprost z Coelho. Przykładem tego może być wielokrotnie wspminany w innych recenzjach cytat Dom jest czymś wecej niż budynek (...) Nie jest to jedyny przypadek takich mądrości w calym komiksie.
Z Pedrosą komiks wspólną też ma cenę. Nie wiem, czy rysunki wystarczą by komiks byl warty polecenia bez zastrzeżeń.
Daytripper opowiada o Brásie de Olivia Domnigosie na różnym z etapów jego życia. W dziesięciu niechronologicznie ułożonych rozdziałach przedstawiony jest on na różnych etapach swojego życia. Pokazane są najważniejsze dla niego wydarzenia. Kazde z nich porwadzi do jego śmiercia. Raz umiera jako dziennikarz piszacy nekrologi, innym razem jako sławny pisarz lub jako dziecko. Jednocześnie zawsze pokazany jest inny etap jego relacji z przyjaciółmi i rodziną.
Zaletą komiksu jest jego strona plastyczna. Bliżniacy Moon i Bá wykonujali dobrą pracę przy rozplanowywaniu kadrów i rysowaniu postaci. Jednocześnie w połaczeniu z koolorystyczną pracą Dave'a Stewarta tworzy to bardzo dobre wrażenie, przypominające trochę Portugalię Cyrila Pedrosy.
Niestety z Pedrosą podobieństwa występują też na poziomie scenariusza. Oznacza to, że momoentami scenariusz popada w banał. Dobrym, przemyślanym scenom odpowiadają więc sceny nieudane, lub nawet pochodzące wprost z Coelho. Przykładem tego może być wielokrotnie wspminany w innych recenzjach cytat Dom jest czymś wecej niż budynek (...) Nie jest to jedyny przypadek takich mądrości w calym komiksie.
Z Pedrosą komiks wspólną też ma cenę. Nie wiem, czy rysunki wystarczą by komiks byl warty polecenia bez zastrzeżeń.
Etykiety:
bbc,
Brazylia,
Dave Stewart,
Doctor Who,
Fábio Moon,
Gabriel Bá,
Gabriel Garcia Marquez,
komiksy,
Mucha Comics,
Paulo Coelho,
seriale,
Steven Moffat,
USA,
Vertigo,
Wielka Brytania
poniedziałek, 6 stycznia 2014
Poirot-Kurtyna
(Krótkie przemyślenia)
Fakt, że w serii będą adaptowane wszystkie ksiązki oznaczał, że wiadomo bylo jak się wszystko zakończy, a zapowiedzi zakończenia pojawiały się od czasu Morderstwa w Orient Expressie. Adaptacja dokladnie oddaje tresć ksiązki.
Elyot pojął dobrą decyzję poświecając tak dużą część adptacji na okres po śmierci
Poirota. Pozwalało to zobaczyć więcej z osobowości kapitana Hastingsa niż wcześniej. Reżyseria Hettie McDonalda też dobrze utrzymywała atmosferę końca.
Dołączane wcześniej wątki poczucia sprawiedliwości Poirota i jego religijności ostatecznie znalazły swoje zakończenie. Kiedy spotyka zbordniarza doskonałego musi podjąć decyzję, która jest już znana, jednak oglądanie jej na ekranie wciąż jest poruszające.
Aidan McArdle dobrze zagrał Nortona, pokazując to jak skomplikowaną jest postacią.
Jednocześnie Noc i Ciemność też była dość dobrze adadptowana przez Elyota, ale wyraźnie było widać, że panna Marple jest tam wprowdzana na siłę.
Fakt, że w serii będą adaptowane wszystkie ksiązki oznaczał, że wiadomo bylo jak się wszystko zakończy, a zapowiedzi zakończenia pojawiały się od czasu Morderstwa w Orient Expressie. Adaptacja dokladnie oddaje tresć ksiązki.
Elyot pojął dobrą decyzję poświecając tak dużą część adptacji na okres po śmierci
Poirota. Pozwalało to zobaczyć więcej z osobowości kapitana Hastingsa niż wcześniej. Reżyseria Hettie McDonalda też dobrze utrzymywała atmosferę końca.
Dołączane wcześniej wątki poczucia sprawiedliwości Poirota i jego religijności ostatecznie znalazły swoje zakończenie. Kiedy spotyka zbordniarza doskonałego musi podjąć decyzję, która jest już znana, jednak oglądanie jej na ekranie wciąż jest poruszające.
Aidan McArdle dobrze zagrał Nortona, pokazując to jak skomplikowaną jest postacią.
Jednocześnie Noc i Ciemność też była dość dobrze adadptowana przez Elyota, ale wyraźnie było widać, że panna Marple jest tam wprowdzana na siłę.
środa, 25 grudnia 2013
poniedziałek, 23 grudnia 2013
Zapiski Młodego Lekarza-sezon 1
(Krótkie przemyślenia )
Jakoś nie udało mi się wcześniej obejrzeć, wię dopiero obejrzałem pierwszy sezon na BBC Entertainment. Atmosfera szpitalu na odludziu bardzo dobrze oddana. Wyrażnie widać to w spotkaniach z pacjentami. Wszyscy aktorzy dobrze oddali potencjał tkwiący w postaciach. Jedynym problemem jest tylko to, że Hamm jako starszy Radcliffe wymaga zawieszenia niewiary, ale nie przeszkada to za bardzo. Dobrze była też rozegrana klamra w postaci historii starszego lekarza i jego spotkań z młodszym, czyli sceny Radciliffa i Hamma
Jakoś nie udało mi się wcześniej obejrzeć, wię dopiero obejrzałem pierwszy sezon na BBC Entertainment. Atmosfera szpitalu na odludziu bardzo dobrze oddana. Wyrażnie widać to w spotkaniach z pacjentami. Wszyscy aktorzy dobrze oddali potencjał tkwiący w postaciach. Jedynym problemem jest tylko to, że Hamm jako starszy Radcliffe wymaga zawieszenia niewiary, ale nie przeszkada to za bardzo. Dobrze była też rozegrana klamra w postaci historii starszego lekarza i jego spotkań z młodszym, czyli sceny Radciliffa i Hamma
Detektyw Murdoch-Odc.3 i 4
Odc.3
Dobry odcinek. Dobrze zastosowane rozwijanie się kinematografii. Problemem bylo tylko to, że nieoczekiwaną postac zabójcy dało się pozanać od razu.
Odc.4
Widać, że jakoś twórcy zainspirowali się tym że Sherlock powraca. Z dobrych rzeczy możliwość spotkania Sherlocka z Doylem, otwierająca scena i szkielet.
Dobry odcinek. Dobrze zastosowane rozwijanie się kinematografii. Problemem bylo tylko to, że nieoczekiwaną postac zabójcy dało się pozanać od razu.
Odc.4
Widać, że jakoś twórcy zainspirowali się tym że Sherlock powraca. Z dobrych rzeczy możliwość spotkania Sherlocka z Doylem, otwierająca scena i szkielet.
sobota, 7 grudnia 2013
Poirot-Zbrodnia na festynie
Dobra adaptacja. Nieźle wykorzystna lokacja, która była inspiracją dla książki. Gra aktorska też była dobra. Obsada była dobrze dobrana zwłaszcza Sean Pertwee. Odcinek był dobry ale jednak na ostatnią adaptację z Adrianne Oliver lepsze były by słonie bo jescze tam było coś na kształt podumowania postaci i i jej relacji z Poirotem jak Jappa i panny Lemon w Czwórce i hrabiny Rossafoff w pracach. Teraz pozostaje już tylko czekanie na zakończenie.
niedziela, 24 listopada 2013
The Five (ish) Doctors reboot
Tutaj
Warto obejrzeć. Dobrze, że wszyscy ci, którzy nie byli w odcinku rocznicowym dostali szansę wystąpienia w czymś zwzanym z rocznicą. Nawizania sa bardzo dobre
Warto obejrzeć. Dobrze, że wszyscy ci, którzy nie byli w odcinku rocznicowym dostali szansę wystąpienia w czymś zwzanym z rocznicą. Nawizania sa bardzo dobre
The Day of The Doctor
Trudno coś napisać o wrażeniach po obejrzeniu.
Wiem, że pierwszy z zamknięcia wyjdzie najprawdopodobniej Rasillon, Ale...
Dialogi i postacie były bardzo dobrze napisane. Dobrze było zaocaczyć Rose jako sumienie i powrót Dziesiątego. Dobry był też Ósmy i Pół jednoczesnie starszy i młodszy od następnych Doktorów
Nawiązania do przeszłości i powroty były bardzo dobre (Czołowka!! Baker!, Zygoni, UNIT Ian w zarządzie szkoły, Elżbieta)
Podobało mi się to że inwazja Zygonów powtrazała sytuację w której Doktor się znalazł i to że mógł ją zmienić
To było naprawdę ważne wydarzenie.
Teraz pozostaje czeaknie na Christmas Special i zakończenie chociaż części wątków
A potem juz tylko czekanie na to jaki bedą miały wpływ wydarzenia na nastepne odcinki. Bo bedzie ono miało na pewno wpływ. Doktor, który dokonał udobójstwa nie umrze już samotnie na Trenzalore bez celu slowa z trailera o przyszłości można interpetować też jak przyszłość Jedenastego, którą zmaina zamkniętej już i ustalonej przyszlości również zmieniła
Wiem, że pierwszy z zamknięcia wyjdzie najprawdopodobniej Rasillon, Ale...
Dialogi i postacie były bardzo dobrze napisane. Dobrze było zaocaczyć Rose jako sumienie i powrót Dziesiątego. Dobry był też Ósmy i Pół jednoczesnie starszy i młodszy od następnych Doktorów
Nawiązania do przeszłości i powroty były bardzo dobre (Czołowka!! Baker!, Zygoni, UNIT Ian w zarządzie szkoły, Elżbieta)
Podobało mi się to że inwazja Zygonów powtrazała sytuację w której Doktor się znalazł i to że mógł ją zmienić
To było naprawdę ważne wydarzenie.
Teraz pozostaje czeaknie na Christmas Special i zakończenie chociaż części wątków
A potem juz tylko czekanie na to jaki bedą miały wpływ wydarzenia na nastepne odcinki. Bo bedzie ono miało na pewno wpływ. Doktor, który dokonał udobójstwa nie umrze już samotnie na Trenzalore bez celu slowa z trailera o przyszłości można interpetować też jak przyszłość Jedenastego, którą zmaina zamkniętej już i ustalonej przyszlości również zmieniła
piątek, 15 listopada 2013
Doctor Who-The Night of the Doctor
Wspaniałe osiem minut. Nareszcie mamy odpowiedzi i dokończone wątki.
niedziela, 3 listopada 2013
Poirot-Dwanaście Prac Herkulesa
Fabuła jest oczywiście zmieniona, ale było to konieczne w wypadku łączeniu wszystkich dwunqastu opowiadań ze zbioru i jednego z poza niego w jedną historię.. W przeciwieństwie do poprzednichadpatacji scenarzysty, przede wszystkim Rendez-vouz ze śmiercią tutaj zmiany były dobre. Chociaż ten odcinek nie był tak tak dobry jak Wielka Czwórka. Elementy prac połączono dobrze. Wyrażne jest też to, o czym mowił Ian Hallard o swoim odcinku, czyli dostosowywanie fabuły do "typowej powieści" Agathy Christie. Uważam, że wybor lokalizacji pozwolił na umiesczenie jak najwiekszej ilosci nawiązań do prac, chociaż szkoda, że niektóre z nich nie zostały nawet wspomniane w jednym zdaniu. Nawet Alpy były zrobione dość przekonująco.
Nie wszystko się udało. O ile to jest najlespza daptacja autorstwa Andrewsa, to tym razem jest wyrażna pomyłka w chronologii:Harabina twierdzi, że poprzednie spotkanie z Poirotem wydarzylo się dwadzieścia lat temu, chociaż w serialu wydarzyło se dopiero kilka lat temu. Wiem, że producenci jakoś za bardzo nie przekmowali się chronolgią w serialu, ale właśnie po to Kika Markham została zastąpiona przez Orlę Brady żeby udawać, że minęło tylko kilka lat. Może chodziło o uzasadnienie tego, kiedy urodziło się dorosłe dziecko, ale to nieudana rzecz w dobrej adaptacji.
Nie wszystko się udało. O ile to jest najlespza daptacja autorstwa Andrewsa, to tym razem jest wyrażna pomyłka w chronologii:Harabina twierdzi, że poprzednie spotkanie z Poirotem wydarzylo się dwadzieścia lat temu, chociaż w serialu wydarzyło se dopiero kilka lat temu. Wiem, że producenci jakoś za bardzo nie przekmowali się chronolgią w serialu, ale właśnie po to Kika Markham została zastąpiona przez Orlę Brady żeby udawać, że minęło tylko kilka lat. Może chodziło o uzasadnienie tego, kiedy urodziło się dorosłe dziecko, ale to nieudana rzecz w dobrej adaptacji.
poniedziałek, 7 października 2013
Poirot-Wielka Czwórka
Recenzja trochę jest spóźniona, ale dopiero teraz był czas na jej ukończenie.
Fabuła jest w większosci zmieniona, ale naprawdę to nie jest w przeciwieństwie do innych książek tutaj nie ma czego żałować, bo oryginału nie lubił prawie nikt włącznie z autorką. Pewne rzeczy oczywiście wymusiło to, że tak jak niektóre z ksiązek miały wyraźne elementy lat 60., to oryginał był przegładem szpiegowskich motywów z roku 1927. Wystraczyły sceny złowrogiego śmiechu, zęby przypomnieć materiał źrodłowy. Po przeniuesieniu akcji do roku 1939 grożba wojny jest naprawdę wyraźna. Zresztą wtedy ideałem wroigego kraju w Azji była już Japonia Numer 4 był dobrze przedstawiony i dobrze zrobione były nawiązania do "cudownych" zwrotów akcji w oryginale.
Miło było dostać wyjaśnienia co działo się z Hastingsem i Jappem, ale szkoda, że nie było podobnego w wypadku panny Lemon
Kurytna w scenie w tetrze i scena pogrzebu nieuchronnie przypominają o nieuchornnym koncu serialu
Właściwie dobrze się ogładało, ale nie wszystkim musi się podobac taka adaptacja.
piątek, 31 maja 2013
Doctor Who-Clarence and The whispermen
Właściwie trudno cokolwiek o tym powiedzieć tylko to, ze jest to kolejna powtórka z zabawy: wyrzcić scenę która wyjaśnia co się stało i wrzucić ją później jak okaże się że jest zaduża dziura w fabule ("PS" i "Demon's Run two days later")
Ciekawe tylko dlaczego wyrzucono scenę, w której Whispermeni robią cokolwiek i zastąpiło się pokazaniem przelotu Clary przez strumień czasu Doktora dwa razy
poniedziałek, 20 maja 2013
"Kończą mi się pomysły, ale coś napiszę w godzinę"-Doctor Who-7x13
The name of The Doctor
Trudno cokolwiek o tym napisać (Poza tym, że to też powinna być dwuczęściówka). I Cisza się nie pojawia. Na początku nawet było dobrze ale gdzieś potem (tak w momencie w którym pojawiła się River) wszystko zaczęło się psuć. Tak jakby Moffatowi skończyły się pomysły na to co dalej wię wrócił do powtorek z tego co było wcześniej. Dzieci ostatecznie nie robią prawie nic i znowu znikają. Whispermeni są jak Vigil absolewntami szkoły dal żołnierzy imienia (Rób Buu I Powtarzaj Coś To Będziesz Straszny) Wielka Intelgiencja wyskakuje z Poważnym Motywem:
Ale nie tym tylko ZEMSTĄ 111

A Moffat działa na zasadzie Jak dam sto śmierci na jednego bohatera w jednym odcinku to będzie dramatycznie. i w międzyczasie dorzuca od niechcenia Koniec Świata
Wszystko dobrze sie kończy i zaczyna się wlaściwa fabuła:
Ale poprzedni Doktorzy byli dobrze wmontowani.
Kilka dni później na Trenzalore:
(Uzbrojone oddziały Ciszy z sojusznikami ze wszystkich armii świata przylatują/biegają/pływają)
-NOBODY EXPEXTS THE...
(Zapada Cisza, kiedy orientują się, ze już po wszystkim)
(Po chwili odwożą Vastrę Jenny i Straxa do 1893, wciąż nic nie mówiąc)
Trudno cokolwiek o tym napisać (Poza tym, że to też powinna być dwuczęściówka). I Cisza się nie pojawia. Na początku nawet było dobrze ale gdzieś potem (tak w momencie w którym pojawiła się River) wszystko zaczęło się psuć. Tak jakby Moffatowi skończyły się pomysły na to co dalej wię wrócił do powtorek z tego co było wcześniej. Dzieci ostatecznie nie robią prawie nic i znowu znikają. Whispermeni są jak Vigil absolewntami szkoły dal żołnierzy imienia (Rób Buu I Powtarzaj Coś To Będziesz Straszny) Wielka Intelgiencja wyskakuje z Poważnym Motywem:
Ale nie tym tylko ZEMSTĄ 111
A Moffat działa na zasadzie Jak dam sto śmierci na jednego bohatera w jednym odcinku to będzie dramatycznie. i w międzyczasie dorzuca od niechcenia Koniec Świata
Wszystko dobrze sie kończy i zaczyna się wlaściwa fabuła:
Ale poprzedni Doktorzy byli dobrze wmontowani.
Kilka dni później na Trenzalore:
(Uzbrojone oddziały Ciszy z sojusznikami ze wszystkich armii świata przylatują/biegają/pływają)
-NOBODY EXPEXTS THE...
(Zapada Cisza, kiedy orientują się, ze już po wszystkim)
(Po chwili odwożą Vastrę Jenny i Straxa do 1893, wciąż nic nie mówiąc)
poniedziałek, 13 maja 2013
Odrodzenie na wykupionej planecie-Doctor Who 7x12
Nightmare in Silver
Kolejny odcinek, który powinien być dwuczęśćiówką (typowe w tym sezonie)
Z rzeczy niewykorzystanych: planeta (było widziane z niej tylko tyle ile w odcinku, który chciałbym żeby po nim została pusta dziura w bazach BBC ) 2) Dzieci (tylko angie robiła coś ważnego do fabuły łącząc reźbę i monetę z cesarzem) może chodzi o to, ze już w następnym odcinku ma zadzwonić do Doktora.
Z rzeczy bardzo dobrych
Warrick Davies i jego bohater
Matt Smith jako Doktor i Mr. Clever. (i scena w umyśle)
Cybermani zapominający o zlocie, ale uczący się przerabiać innych niż ludzi
Allons-y i fantascic oraz nawiażania do Tomb of the Cybermen
Cybermani aktualizujacy się w trakcie walki i obrotowa głowa
Gra szachów rozgrywająca się poza planszą, o czym zapomina wróg (Nawiązanie do Silver Nemezis i Curse of Fenric)
To, że kiedy Cesarz aktywuje bombę zabiera go statek jest rozsąnym planem ewakuacji
Przy okazji: w gabinecie Webbleya wisiało kilku kosmitów z The Rings of Ahaten. A Cyberman jako Mechainczny Turek pojawił się chyba jednym ze słuchowisk z Ósmym
A Za tydzień okaże się, że Strax nie zabijał Vastry tylko innego gada po czym ona to uslyszy i powie dowciny tekst Moffata nr 1234. Simeon to nie Simeon, imienia nikt nie powie (to a krutat dobrze) A Nowa Super Zła i Knująca Rasa nic nie zrobi, po czym wyjaśnienia zostawi się na następny sezon. Ale i tak to obejrzę Prequel był mimo wszystko dobry.
Czyli Name of The Doctor: (Prepare to be disappointed)
Kolejny odcinek, który powinien być dwuczęśćiówką (typowe w tym sezonie)
Z rzeczy niewykorzystanych: planeta (było widziane z niej tylko tyle ile w odcinku, który chciałbym żeby po nim została pusta dziura w bazach BBC ) 2) Dzieci (tylko angie robiła coś ważnego do fabuły łącząc reźbę i monetę z cesarzem) może chodzi o to, ze już w następnym odcinku ma zadzwonić do Doktora.
Z rzeczy bardzo dobrych
Warrick Davies i jego bohater
Matt Smith jako Doktor i Mr. Clever. (i scena w umyśle)
Cybermani zapominający o zlocie, ale uczący się przerabiać innych niż ludzi
Allons-y i fantascic oraz nawiażania do Tomb of the Cybermen
Cybermani aktualizujacy się w trakcie walki i obrotowa głowa
Gra szachów rozgrywająca się poza planszą, o czym zapomina wróg (Nawiązanie do Silver Nemezis i Curse of Fenric)
To, że kiedy Cesarz aktywuje bombę zabiera go statek jest rozsąnym planem ewakuacji
Przy okazji: w gabinecie Webbleya wisiało kilku kosmitów z The Rings of Ahaten. A Cyberman jako Mechainczny Turek pojawił się chyba jednym ze słuchowisk z Ósmym
A Za tydzień okaże się, że Strax nie zabijał Vastry tylko innego gada po czym ona to uslyszy i powie dowciny tekst Moffata nr 1234. Simeon to nie Simeon, imienia nikt nie powie (to a krutat dobrze) A Nowa Super Zła i Knująca Rasa nic nie zrobi, po czym wyjaśnienia zostawi się na następny sezon. Ale i tak to obejrzę Prequel był mimo wszystko dobry.
Czyli Name of The Doctor: (Prepare to be disappointed)
Subskrybuj:
Posty (Atom)