Pokazywanie postów oznaczonych etykietą K. J. Parker. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą K. J. Parker. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 28 grudnia 2014
Kroki w nieznane-2014
Nie napisałem żadnej notki z okazji świąt. Postaram się zatem udawać, że ta ma jakiś związek. Teoretyczna obfitość prezentów może być lączona z obfitoscią opiadań w antolgii wychodzącej w grudniu. Opis opowiadań może też być pierwszą częscią podsumowania roku. Poprzednie czesci koroków przygotowały już mnie na to, że mogą być wnich teksty genialne, teksty dobre, teksty średnie, teksty złe oraz Koty Pawłowa i Otwórz Oczy. Przed przeczytaniem tego tomu antolgii moje oczekiwania były równie duże jak i obawy. Ostatetcznie tom wypadł dobrze. Dobrą wiadomością jest też większa niz ostatnim tomie ilość tekstów nowszych.
Pierwsze z opowiadań Tęsknota za Langalaną pojawiającego sie już drugi raz w antologii Mercurio D. Rivery opisuje historię kontaktów między ludźmi a kosmitami uważającymi ich za ideał piękna z punktu widzenia przedstawicielki tej rasy. Jest to dobry, tekst pozostający w silnym związku z twórczości Ursuli Le Guin.
Następny tekst to Zdobycz ojca Christophera Greena. Zaletą tego kilkustronicowego tekstu jest jego atomsfera i umiejętnosć budowania napięcia.
Brandon Sanderson tym razem ponownie pojawia się w antolgii z klasyczną space operą. Jego Pierworodny opisuje historię młodego aryskoraty zawsze pozostającego w cieniu swojego starszego brata, genialnego dowódcy. Z czasem okazuje się jednak ,zę jego relacje z nim są bardziej skomplikowane. Opowiadanie nie jest tak dobre, jak to z zeszłorocznych Kroków, ale wciąż jest dobrze napisane i poprowadzone.
Pierwszy raz w antologii pojawia się fantastyka chińska. Reprezentuje ją Cixin Liu. Jego Wędrująca Ziemia opowiada o ucieczce całej planety przed mającym się zmienić w cerwonego olbrzyma Słońcem. Trudno nie odmowić Liu skali i rozmachu pomysłu. Oczywieście ważna jest też jest warstwa poolityczna tekstu z jego stosunkiem do działań wladzy i zachowań ludzkich.
Następne opowiadanie to Szmaciarz Pryi Sharmy. Umieszczony w Liverpoolu, w realiach alternatywnej rewolucji przemysłowej. Autorka dobrrze pokazuje rozwarstwienie społeczne i sytuację, w której biedni oddaja wszystko dla pieniędzy. Jest to kolejny dobry tekst.
Ostatnia Rafa Garetha L. Powella. zaczyna się w momencei kiedy po uzyskaniu przez sieci NASA poziomu sztucznej intelgiencji zaczynają one manipulować materią przez nanoboty. Jest to tekst przyzwoity.
Kolejnym kilkustronicowym i najstarszym (z 1989 roku) opowiadaniem jest Nurek Braulio Tavaresa. jest to drugi tekst poświęcony kontakom z kosmitami. Tym razem pokazny jest kontakt z Obcymi funkcjonującymi całkowicie inaczej i na zawsze zmieniającymi rozmawiającego z nimi. Jest to jeden z lepszych tekstów.
Niestety potem poziom antologii spada. Przykładem tego jest Rekin! Rekin! Raya Cluleya tekst w założeniu miał być satyrą i dekonstrukcją horrorów o rekinach. Niestety nic z tego nie wychodzi a sam tekst dodatkowo jest rujnowany przez irytującego narratora.
Kolejnym przykładem tego jest Wiktor Toczinow. Jego Krzyż Św. Jerzego. ma być satyrą na Putinowską Rosję. Niestety jest niespójny innudny z wyjątkiem kilku scen wyglądających jak wyjęte z Kotów Pawłowa.
K.J Parker pojawia się w antologii po raz trzeci. Jej (Jego) Zabójca Smoka z Merebarton to najlepszy tekst antologii. Zaczyna się gdy rycerz otryymuje wiadomośc o smoku w pobliskiej mu wsi. Parker po raz kolejny zaskakuje w swojej twórczości i po raz kolejny daje popis swoich umiejętność iw dobrze napisanym teksćie.
Nasza Krew to drugi rosyjski tekst w tegorocznej antologii. Ina Goldin w swoim opowiadaniu stara się pomieścić imperializm, wapmiry, szkolnictwo i totalitaryzm. Problemem jest tylko to, że nie za bardzo udaje jej się to połączyć. Szkoda, bo świat posiada potencjał.
Jonathan Sherwood w Głebi Siwego Oceanu przedstawia historię lostu w kosmos koncentrując się na realiach technicznych. Akurat ten tekst nie wywarł na mine sczególnego warażenia, z blizęj nieokreślonego powodu.
Trudno mi oceniać Pułkownika Petera Wattsa jako samodzielny tekst. Cała jego wartosć ujawiania się w w ziązku z Ślepowidzeniem i jako taki warto go przeczytać.
Przedostatki tekst to powrót Jonathana Lethema do antologii. Jego Zatwardziali Kryminaliści opisuja historię skazanego w więzieniu o ścianach stworzonych ze skazańców. Jest to klejny dobry tekst w antologii.
Ostatni tekst zbioru to Dziewięć śmierci Doktora Valentine'a Johna Llewellyna Proberta Jak tekst Cluleya osadzony jest w konwencjach horrorowych. W przeciweństwi do niego poatrafi dobrze nimi operować i stworzyć coś ciekawego. Jest to kryminał omorderstwach powiążanych z filmami z Vincentem Price'em.
Tegoroczny tom będę wspominać dobrze. Było w nim kilka tekstów słabszych, jednak ostaecznie nie wpłynęły na mój odbiór opowiadań w nim zawartych.
niedziela, 13 lipca 2014
K.J Parker Młot MAG Warszawa 2014
Po Składanym Nożu MAG wydał chronolgicznie następną powiesć Parker(a) czyli Młot Zostal on roznież dobrze przyjety jedna trochę gorzej niż jego (jej) poprzednia powieść.
Z pojawiających się wcześniej obszarów wspólnego świata twórczosć Parker(a) akcja przenosi się na terytorium luźno powiązanej z nim odległej kolonii. Powiesć jest tak luźno nim związana, że czytlenik nie zwracający uwagi na szczegoły jak wzmianki o i Imperium czy Wojnach Wesańskich, mógłby spokojnie uznać ją za osadzoną w innym świecie. Jedyne związki z Domem to przybywające staki handlowe i ograniczenia narzucone na kolonię.
Kolonia miała początkowo wydobywać srebro, jednak nie znaleziono go. Obecnie dostarcza głownie bydła do Imperium. Nad kolonią znajduje się płaskowyż Blat, na którym przebywają członkowie wygnanego przed siedemdziesięciu laty z udział w rebelii rodu met'Oc. By sie utrzymać jego członkowie organizują najazdy na dobytek kolonii. Obie grupy obawiają się jednak ataku Dzikch, którzy przed nimi zamieszkiwali te ziemie. Ich lęk wzbudza też to, że nikt ich nie widział i nie wiadomo jak wyglądają. W podzielonym świeie wyjątkiem jest Gignomai met'Oc regularnie spotykający sie ze swoim przyjacielem w kolni Furiem
Przy podownywaniu ze Składanym Nożem krytykujący powiesć zwracali uwagę na potraktowanie z mniejszą uwagą kwestii gospodarczych. Traktowanie tego jako wady ksiązki jest błędem bo to nie gospodarka jest dla calej fabuły najważniejsza. Prawdziwa tematyka pojawia się powoli wraz z prawdziwymi motywacjami postaci i informacjami o świecie. Parker początkowo prowadzi wątki jak w typowej przewidywalnej młodzieżówce, porwadząc czytelnika do zludzenia, że wie jak historia się potoczy. Potem po raz kolejny historia zmienia tor i ostatecznie dochodzi do sytuacji, w której nie ma postaci bez winy. Kolejny raz Parker każe zwracać uwagę na szczegóły ukrywające motywacje i intencje. Nie będę dokładnie tego opisywał bo spolier naprawdę zepsuł by cheć poznawania powieśći
Jak wszystkie wydane do tej pory w Polsce teksty Parker(a) powiesć zapewnia dobrą i nieglupią rozrywkę w interesującym świecie. Jednocześnie cały czas Parker potrafi tworzyć historie poruszające ważną tematykę. Teraz trzeba tylko czekać na Sharps lub inną powieść autora(autorki) w Polsce
niedziela, 1 czerwca 2014
K.J. Parker Składany Nóż MAG Warszawa 2013
Zaletą mojej (niedokończonej jeszcze) podróży przez Kroki w nieznane było to, że w końcu przeczytałem też teksty autorów znanych, ale wciąż takich których nie czytałem. Jednym z nich jest K. J Parker. Zaletą jej/jego opowiadań była duża ilość nawiązań historycznych, duża ilość zwrótów fabuły i wiarygodane opisy ekonomii świata. Powieść podziela te zalety.
Akcja powieści rozgrywa się w pozostającej w tle opowiadań z Kroków Republice Wesańskiej. Z pozostawionych informacji powstaje obraz kultury łączącej przede wszystkim elementy starożytnego Rzymu i póżnośredniowieczno-renesansowych Włoch. Da się też dostrzec inspiracje Szekspirowskie w kreacji postaci i wątków.
Wydarzenia powieści zaczynają się od jej zakończenia zawartego w prologu, gdy bohater ponosi już konsekwencje swoich wyborów i ostatecznie traci tytulowy rekwizyt. Historia cofa się w tym momencie o cztedzieści lat, by pokazać skąd pojawił się nóż towarzyszący mu przez całe życie. Jesto to też rekwizyk, kory nawet do pewnego stopnia je kształtował.
Ważną zaletą jest oczywisćie głowny bohater-Bassianus Serwer Czyli Basso. Wśród podbieństw historycznych jakich można szukać do jego postaci mozna próbować porównać go do Klaudiusza czy też Wawrzyńca Wspaniałego lub Peryklesa. Swoją pozycję osiągnął dzięki wieloteniemu zdobywaniu wiedzy i wpływów, jednak też bardziej niż możnaby przypusczać dzięki związkom z innymi ludźmi. Jest to postać którą trudno ocenić. Manipuluje ludźmi dla własnej korzyści, oszukuje i ciągle ukrywa swoje intencje. Nie da się też stwierdzić kogo szantuje i jakie są jego prawdziwe cele. Jednocześnie inne postaci są też opsane mniej dokładniei definiowane glownie przez ich relacje z Bassam. Dotyczy to nawet tak waznych dla fabuły postaci jak np. Antygon czy Aeliusz
Dobrą stroną konstrukcji świata jest pokazanie działań ekonomicznych świata. Częto są to jedyne informacje jakie otrzymujemy o pojaiwajacych się krajach. Autor(ka) szczegolówo opisuje ich ekonomię, kulturę materialną i wytwarzane produkty. Sposoby ich opisu do pewnegostomnia przypominają Sapkowskiego
Książka jest dziel;em nieetypowym i wartym przeczytania. Potwierdził moją opinie o dzelach Parker(a) i napoeno niedlugo przeczytam Młot pomimo krytykujacych go innych rrecenzji.
sobota, 31 maja 2014
Notka # 100
Liczba notek na blogu doszła do stu. Niestety w tym momencie nie wiem jak to uczczcić, ponieważ dużą część czasu zajął mi egzamin i objazd naukowy oraz targi. Pomimo poświęcenia im prede wszystkim swojego czasu nie przestalem dalej czytac i ogladać. Z wielu dobrych rzeczy o ktorych zaluję, że mie mogłem o nich napisać wymienie tylko Piramidę Mankella, Migotliwy Swiat Grina pierwszy tom Rakietowych szlaków czy też rewelacyjny komiks Reprobus Markusa Farbera . Niestety przeczytany w końcu pierwszy tom Meekhanu nie spodobał mi sie aż tak bardzo jak innym. Znacznie bardziej podabał mi się Składany Nóż K.J. Parker(a) i o nim właśnie niedługo napiszę.
piątek, 25 kwietnia 2014
Kroki w Niezane-2013
Po tomie z 2012, który był trochę slabszy od dwoch poprzednich cześć osób obawiało się o poziom tomu z następnego roku. Ten almanach pokazuje, zę nie było takiej potrzeby. Zawiera bowiem odśćdobry zbiór opowiadań, tym razem przenoszaćy środek cięzkosći z najlepszych tekstów ostatnich alt na starsze, nieznane teksty znanych autoró.. Oczywiście zdarzają też się pomyłki.
Zbiór zaczyna się dość dobrze. Otwierają go Martwi Michaela Swanwicka pokazujący ekonomiczne wykorzystanie zombie, krótki i dobry tekst.
Gorzej wyglądają Zeznania Oli N. Bułyczowa których chyba jedynym powodem opublikowania jest nazwisko autora i to, że nie był wcześnie publikowany w Polsce. niestety pokazuje on też, że nie wszystko powinno się tłumaczyć, bo własciwie nie ma w nim nic odkrywczego.
Szbko pozwala o tym tekście zapomnieć Mapy zostawmy innym K.J Parker(a) dziejące się w tym samym świecie co Błękit i Złoto Jest to historia naukowca korego celem badań było ustalenie połozenia tajemniczego kontynentu Essecuivo. Problemem jest też to, że częsć orygialnych manuskryptów odkrywcy zaginęła. Parker(owi) udało się tak samo jak w poprednie noweli dobrze poprowadzić intrygę i zawrzeć odpiwednia ilośc zwrotów akcji. Jest to najlepszy tekst zbioru.
Kolejny tekst czyli Lotny Marca Laidlawa jest niestety znacznie słabszy. Widac, że autor mial jakiś pomyśl tylko na prawdę nie wiedział co z nim zrobić.
Jonathan Lethem w Szczęsłiwym człowieku przedstawia ożywinego bohatera, którego świadomosć spędza czas pomiędzy światem realnym gdzie żyje z rodziną, a pirkłem zlożonym z roznych elementów jego podświadomosci. Jest to tez jeden z lepszych tekstów zbioru.
Sierżant Chip Bradleya Dentona jest listem psa żołnierza. Labradudel Chip jako żołnierz z wszczepionym chipami zwiększajacymi jego intelgiencję i kontakt z opiekunem trafia na pierwszą linię frontu, gdzie pismi zmyśalmi ogłada wojnę. Jest to tekst rownie dobry jak zeszłoroczne opiwadanie Dentona.
Kolejny tekst Broń promieniowa-love story jest średni. jest dobrze napisany, ale nie zmiena to faktu, że fabuła nie ma żadnego celu, a bohater zachowuje się jak kretyn, bo tylko tak można określić jego zachowanie.
Poziom opowiadań podnosi znowu jednak Nowa dusza cesarza Brandona Sandersona. W niej zajmuja się magicznym zmienianiem przedmiotów Fałszerka Shai musi odtworzyć po zamachu duszę cesarza. Jest to też jeden z lepszych tekstów almanachu.
W przypadku Gołąbka Julii Zonis dalej jak przy jej Me-gi-do uważam, że dobre pomysły są zbierane w zbyt dużej ilości w wyniku czego wychodzi nieskładny tekst. Teraz zaczynam się już zastanaiwac czy ten i poprzedni tekst na pewno był pisany na poważnie, czy też były to jakieś parodie a nikt się nie zorientował.
Puste przestrzenie Grega Kurzawy są jednak najsłabsze. Moim zdaniem nie ma tu pomysłu, nie ma tu fabuły, nie ma niczego.
Jagannath Karin Tidbeck to rzadko spotykana w Polsce fantastyka skandynawska. Przedstwia on ludzi żyjacych w Matce po kataklizmie. Poza tekstem wązna jest też dobra atmosfera calego tekstu, toechę kojarząca się z Le Guin. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że fantasrtyka skandynawska bedzie pojawiać sie czescie niż tylko kilka horrorów.
Wielkie marzenie Johna Kessella to slabszy Orzeł Adacki, tyle że z Chandlerem. Nie jest raczej to dobry tekst, pomimo dobrego oddawania stylu Chandlera.
Założyciel Orsona Scotta Carda to nudnawy fanfik do Fundacji Asimova. Myślę że powtarza się tu sytuacja z Bułyczowem. Lepij trakotwać go jako ciekawostkę.
Jak zwykle byly opowiadania dobre i były opiwadania zle. Jak zwykle warto się zapoznać z almanachem.
niedziela, 20 kwietnia 2014
Kroki w nieznane-2011
Podstawową ceną z roku 2011 jest różnorodność. Gdy poprzedni tom skupiał siep rzede wszystkim na wspólczesnych ujęciach klasycznej tematyki science fiction, ten daje poza science fiction również fantasy i horror.
Zbiór otwiera zombie apokalipsa Tegoroczne zdjęcie klasowe Dana Simmonsa Opowiada ono o nauczycielce probującej oddać dzieciom zombie człowieczeństwo przez ich przymusową naukę. Jest oto tekst przyzwoity.
Nastepny jest Superbohater trzeciej kategorii Charlesa Yu bedący historią superbohatera ciagle probującego oficjalanie uzyskać swoją licencję i utrzymać swoją pozycję materialną w świecie pełnym superbohateterów porwadzących bardzej korzystne kariery.
Nastepnie antologia dochodzi do Błękitu i złota K.J Parker(a) humorystycznego fantasy o alchemiku Saloninie uciekającego z miasta po nieumyślnym zabiciu żony. Gdy historia trwa, narrator ciagle przedstawia kolejne etqapy intrygi i wersje tych samych wydarzeń. Mapnipuluje przy tym czytlenikiem i jego odczuciami do samego końca opowieści. Zaletami tekstu są też narracja i styli. Według mnie to najlepsze opwiadanie tego zbioru.
Ted Kosmatka i jego Prorocze światło to powrot do science fiction. Opowiada ono o problemach wynikających z obserwacji fal przechodzących przez podbójną sczelinę. O ile poczatkowo teks nie jest niczym szczegółnym, to później dobrze się rozwija i zmierza przekonującego zakończenia
Tony Pi w Przynęcie doskonalej pokazuje przedstawiciela zmiennokrztałtnych żyjącego wspólcześnie jako wlaściciel galerii na aukcję przedmiotów po innej przedstawicielce swojego gatunku, by odzyskać wazny przedmiot. Tutaj zaleta jest dobra fabuła i sprawnie rozegrane zwroty akcji.
Pamieć jest czymś jak dom Willa Ludwigsena jekst kolejnym horrorem. W tej krotkiej historii dom powoli wedruje przez USA by wyjawić prawdę o morderstwie.
Marina i Siergiej Diaczenko w Przenicowanym Świecie pokazują losy drugoplanowej bohaterki serialu chcacej przedostać się do realnego świata. Jest top rzyzwoite tekst, jednak trochę nie do końca dało się autorom dodać złożoną fabułę do pomysłu.
Paul M. Berger w Stereogramie szarego fortu... na niedużej ilości stron umiejętnie łączy eksperyment formalny z historią wieloletniej wojny i nienawiści między elfami i ludźmi. To również jeden z lepszych tekstów zbioru.
Po nim niestety dochodzimy do najsłabszego czyli Palimpsestu Strossa Wyraźnie widać jego oryginalność jego wizji podoży w czasie, jednak nie wychodzi z niej nic, co chciało by się poznać.
Twoje cierpieenie nas ochorni Mercurio D. Rivery to fantastyka iberoamerykańska. Pokazuje ono jak tradycyjna magia łaczy się z terroryzmem i porblemami wsolczesnego świata. jednocześnie jednak samo opowiadanie jest za krótkie, by wykorzystać pomysł, a największą jego zaletą jest język bohaterów.
Ostatni tekst to horror Rozpacz Jurija Nesterienki opowiada historię poranionego czlowieka budzcego się na zrujnowanym statku kosmicznym. Problem z tekstem jest jednak aki sam jak z Me-gi-do z poprzedniego roku-zaczyna się dobrze jednak na koniec znajduje się tam za dużo wszystkiego.
W tym tomie nie było żadnego zlego tekstu. Wszystkie były przynajmniej dobre. Byly w duzej ilosci irytjąće literówki, jednak jqak widać nie qwiem czy powienienem to akurat krytykować Następny tom zyskal opnię najslabszego więc jak najszybciej postaram się sprawdzić czy tak go odbiorę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)