Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marina Diaczenko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marina Diaczenko. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 kwietnia 2014

Kroki w nieznane-2011


Podstawową ceną z roku 2011 jest różnorodność. Gdy poprzedni tom skupiał siep rzede wszystkim na wspólczesnych ujęciach klasycznej tematyki science fiction, ten daje poza science fiction również fantasy i horror.

Zbiór otwiera zombie apokalipsa Tegoroczne zdjęcie klasowe Dana Simmonsa Opowiada ono o nauczycielce probującej oddać dzieciom zombie człowieczeństwo przez ich przymusową naukę. Jest oto tekst przyzwoity.

Nastepny jest Superbohater trzeciej kategorii Charlesa Yu bedący historią superbohatera ciagle probującego oficjalanie uzyskać swoją licencję i utrzymać swoją pozycję materialną w świecie pełnym superbohateterów porwadzących bardzej korzystne kariery. 

Nastepnie antologia dochodzi do Błękitu i złota K.J Parker(a) humorystycznego fantasy o alchemiku Saloninie uciekającego z miasta po nieumyślnym zabiciu żony. Gdy historia trwa, narrator ciagle przedstawia kolejne etqapy intrygi i wersje tych samych wydarzeń. Mapnipuluje przy tym czytlenikiem i jego odczuciami do samego końca opowieści. Zaletami tekstu są też narracja i styli. Według mnie to najlepsze opwiadanie tego zbioru.

Ted Kosmatka i jego Prorocze światło to powrot do science fiction. Opowiada ono o problemach wynikających z obserwacji fal przechodzących przez podbójną sczelinę. O ile poczatkowo teks nie jest niczym szczegółnym, to później dobrze się rozwija i zmierza przekonującego zakończenia

Tony Pi w Przynęcie doskonalej pokazuje przedstawiciela zmiennokrztałtnych żyjącego wspólcześnie jako wlaściciel galerii na aukcję przedmiotów po innej przedstawicielce swojego gatunku, by odzyskać wazny przedmiot. Tutaj zaleta jest dobra fabuła i sprawnie rozegrane zwroty akcji.

Pamieć jest czymś jak dom Willa Ludwigsena jekst kolejnym horrorem. W tej krotkiej historii dom powoli wedruje przez USA by wyjawić prawdę o morderstwie.

Marina i Siergiej Diaczenko w Przenicowanym Świecie pokazują losy drugoplanowej bohaterki serialu chcacej przedostać się do realnego świata. Jest top rzyzwoite tekst, jednak trochę nie do końca dało się autorom dodać złożoną fabułę do pomysłu.

Paul M. Berger w  Stereogramie szarego fortu... na niedużej ilości stron umiejętnie łączy eksperyment formalny z historią wieloletniej wojny i nienawiści między elfami i ludźmi.  To również jeden z lepszych tekstów zbioru.

Po nim niestety dochodzimy do najsłabszego czyli Palimpsestu Strossa Wyraźnie widać jego oryginalność jego wizji podoży w czasie, jednak nie wychodzi  z niej nic, co chciało by się poznać.

Twoje cierpieenie nas ochorni Mercurio D. Rivery to fantastyka iberoamerykańska. Pokazuje ono jak tradycyjna magia łaczy się z terroryzmem i porblemami  wsolczesnego świata. jednocześnie jednak samo opowiadanie jest za krótkie, by wykorzystać pomysł, a największą jego zaletą jest język bohaterów.

Ostatni tekst to horror Rozpacz Jurija Nesterienki opowiada historię poranionego czlowieka budzcego się na zrujnowanym statku kosmicznym. Problem z tekstem jest jednak aki sam jak z Me-gi-do z poprzedniego roku-zaczyna się dobrze jednak na koniec znajduje się tam za dużo wszystkiego.

W tym tomie nie było żadnego zlego tekstu. Wszystkie były przynajmniej dobre. Byly w duzej ilosci irytjąće literówki, jednak jqak widać nie qwiem czy powienienem to akurat krytykować  Następny tom zyskal opnię najslabszego więc jak najszybciej postaram się sprawdzić czy tak go odbiorę.

czwartek, 20 marca 2014

Kroki W Nieznane-2006


Kroki w Nieznane niestety zawsze należaly do pozycji, które ciagle Z róznych powodów odkładałem na pożniej. bYło to o tyle łatwiejsze, że pierwsze tomy mialem łatwo dostępne w bibliotece. Jednym z postanoiweń noowrocznych było preczytanie w końcu serii. Postanowiłem zaczać jeden tom przed momentem w którym koczyły się zbiory bibliteczne czyli 2009. Ostatecznie w wyniku głupiej pomyłki kupiłem zamiast 2006. Tak więc teraz zamiesczam swoje przemyślenia z roku 2006. Przede wszystkim od tego czasu wiele rzeczy i autorów się zmieniło.

Od czasu który upłynął od publikacji tego tomu zmienił się też jego odbiór. W roku 2006 był to tom prezentujący nieznanych autorów, a ich opowiadania prezentowały fragmenty ich stylu i tworczosći. Obecnie ich teksty można porownyewać już z innymi wydanymi w Polsce.

Pierwsze z opowiadań Imperium Lodów Jeffreya Forda Opowiada ono historię kompozytora synestety, któremu po zawsze spożyciu kawy pokazuje się postać dziewczyny. Jest to tekst dobry, jednak w Asystentce Pisarza Fantasy znajdowało się wiele lepszych opowiadań.

Następne, Częściowe zaćmienie Grahama Joyce'a opisuje świat, w którym okazało się że ludzkosc dawno nawiazała już kontakt z Obcymi. Żyli oni w symbiozie jako sny. Historia zaczyna się kilka lat po tym jak odeszli zabierając przypadkowo ludziom kreatywność. Ten tekst również reprezentuje przyzwoity poziom.

Trzeci w antologii jest Tony Ballantyne Jego Wody Meriba pokazują sztuczną konstrukcję obcego na ciele skazanego za gwałt. Autor dorzucił tam jeszcze środki uspokajające kurczącysię wrszechświat, podroże w czasie i samistnie powstające życie. Problem z tekstem jest taki, że właściwie nie wychodzi z niego nic sensownego. Nie jest to najgprszy tekst w antologii. Do niego jescze dojdziemy.

Greg Egan w Powodach do zadowolenia zaczynających się w niedalekiej przyszłości roku 2004 (jest z 1997 roku) jest najlepszym tekstem zbioru. Tytułowe powody do zadowolenia zmieniają się u bohatera w wynku nowotworu mózgu i jego leczenia.

Kamień Edwarda Bryanta przedstawia wizję rozwoju muzyki, w którym na koncercie widonia dzieli emocje muzyka. O ile opiwadania ze zbioru mają z załozenia pobudzać do myślenia to to skłania do pytania czy nie było jakiegoś nowszego i lepszego tekstu. Nie jest to jednak najgorszy tekst zbioru.

Koty Pawłowa Olega Diwowa otrzymują ten zaszczyt. Jest to Wielkye DzieUo Satyrzczne przez duże U. Ciągnie się przez ponad sto stron bez celu i sensu za to z rwącą się narracją. Jeżeli brawurowa satyra antyputinowska właśnie tak wyglada to wiele to wyjaśnia o obecnej sytuacji. A jakość tekstu. W pewnym momencie Instytut zostaje nazany bukszpanem. Rosyjską nazwę tej rośliny podaje tłumacz. To jest opowiadanie Bukszpan.

Antyczności Johna Crowleya są krotką historią opisującą Zarazę Niestalości w Cheshire. Ten teks o kotach, chociaż ma tylko kilka stron pozwala zapomnieć  koszmarze jakim byl poprzedni.

Niestety tekst Kelly Link jest jednym ze słabszych w zbiorze Jej Lekcje Latania nie należą do rzeczy które by mi się podobały albo nie po prostu są. I są średnie.

 Przemianę Martina Lake'a trudno mi ocenić jako samodzielny utwór. Dzeje Ambergris poznaję od końcai nie znam jescze Miasta Szaleńców i Świętych, więc dla mnie był bardziej  wstępem do wojen domów, o których VanderMeer pisal poźniej.

Diaczenkowie w I odjechał rycerz mój... opisują żonę czekajacą nswojego rycerza w świecie, w ktorym realia średniowieczne łączą się z wysoką technologią. Przybywają do niej kolejni pokonani przez niego rycerze.

Audytorium Jacka Womacka opisuje wizytę narratora w Muzeum Zaginonych Dźwięków, w ktorym kustosz przechowuje zaginone dźwięki z utraconej ojczyzny.

Album ślubny Davida Maruska opisuje losy postaci ze świadomego zdjęcia ślubnego kiedy czas płynie poza nimi. Zaczyna się dobrze,j ednak później odchodzi w banał.

Zrozumieć Człowieka Thomasa M. Discha opisuje czlowieka poddanego kasacji pozwlającej pozbyć się wszystkich sladów poprzedniego Życia. Do pewnego stopnia uzupełnia się z Eganem

Absolutna nieokreśloność Lucy Sussex to znowu tylko średni tekst.

Co z nami będzie Teda Chianga to zaledwie krótki szkic, więc trudno oczekiwać po nim czegoś większego.

W tomie z roku 2006 było kilka tekstów dobrych kilka słabych i jednen beznadziejny. jak na razie ten tom nie zawierał pełni mozliwośc wspólczesnej fantastyki. Niedługo pójdę do następnego czyli do roku 2010.