Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brigitte Findakly. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brigitte Findakly. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 kwietnia 2014

Lewis Trondheim Ralph Azham 2# Śmierć na początku drogi Timof Comics Warszawa 2014




Lewis Trondheim należał do tych twórców komiksow, z którymi chcialem ciagę się zpoznać jednak nie miałem do tego okazji. Wyjatkiem była tylko animowana wersja Muchy ogladana dziesięć lat temu na Cartoon Network. Ostatecznie jednak poznałem dwa tomy jego nowego humorystycznego cyklu fantasy i oceniam je bardzo dobrze.

W poprzednim tomie przedstawiona zostala postąc tytułowego bohatera-Ralpha Azhama naniebieszczonego przez wyrocznię na wybrańca mającego uratować krolestwo Astolii przed atakującymi ją wojskami Vom Syrusa. Został on jednak odrzucony i żył w ordzinnej wiosce, gdzie byl przyczyną kłopotów, także przez to, że dostrzegał każdą ciążę. Potem jednak poznał powod swojego odrzuceia i rodzinną tajemnicę. Ostatecznie jednak pod koniec tomu po odkryciu możliwości kontaktu z duchami ponownie wyruszył do wyroczni w w towarzystwie innych wybrańców ze swojej wsi. Drugi tom rozpoczyna się w Belliście, jednym z zamków Astolii, do której zmierzają inni wybrańcy z całego kraju. Każdy z nich ma wlasny dar i moze być tym jedynym , który pokona hordę. Gdy Częsć wybrańców zostaje wysłana przez namiestnika do stolicy Ralph pozostaje w Beliście i odkrywa co dzieje się z tymi co zostają. Odkrywa też jeszcze jedną rodzinną tajemnicę.

Zaletą scenariusza Trondheima jest naginanie typowej konwencji w fantasy. Trondhiem bierze typową opowieść o Wybrancu wyruszajacym z Drużyną by pokonac Złego Władcę i umiescza je w świecie innej, brutalniejszej konwencji fantasy. Czesć humoru wlaśnie pojawia się w postaci dziesięcioletniego Yassu przekonanego o swoim statusie wybrańca i jego kontakice z rzeczywistością, a także losów innych wybranców. Jak już inni zauważyli, wszędzie widać echa Monty Pythona, jednak sam komiks ma większe podobienstwa już do popythonowego Gilliama.

Kreska Trondheima jest prosta i pozwala dobrze wejść w opowieść. Pochwalić warto też prace kolorującej rysunki Brigitte Findakly.

Jest o do dobra, zabawna i ciekawa przygodowa fantasy i jeżeli szuka sie dobrego rozrywkoego cyklu, warto wybrać właśnie ten.





poniedziałek, 10 marca 2014

Zamiast poprzedniego tygodnia i Film z Lema


Właśnie próba by co pisać co najminej jeden tekst w tygodniu się nie udało z powodu nadmiaru wydarzeń pozablogowych. By jednak chociaż sprobować napisać coś o rzeczach o ktorych chciałem to zrobić napiszę tylko, że Kot Rabina i Rzeka Bogów to dzieła naprawdę wyjątkowe, przełomowe i warte poznania i pisanie o nich na siłę jak nie ma się czasu jest bezcelowe bo wychodzi tekst wyjątkowo kuriozalny.

Tymczasem pozostaje jescze wyjątkowa próba powrotu do pierwotnych założeń bloga (jeżeli wtedy takie miałem) w postaci wykopalisk popkulturalnych: ekranizacja przygód Ijona Tichego z 1965 roku.