To nie tyle ożywienie tego bloga co po prostu wrzucenie listy też w to miejsce by pozostała. W tym wypadku tylko lista najważniejszych dla mnie rzeczy r wroku minionym. Kolejność jest alfabetyczna bo średnio maja się te rzeczy do siebie i nie miałem czasu na dokładniejszy ranking
FILMY:
Avengers: Infinity War (2018)
Buffalo Bill i Indianie (1976)
Kształt Wody (2017) reż. Guillermo del Toro
Niemiłość (2017) reż. Andriej Zwiagnicew
Nigdy Cię tu nie było (2017) reż. Lynne Ramsay
Pewnego razu w Anatolii (2011) reż. Nuri Bilge Ceylan
Spider-Man Uniwersum (2018) reż. Peter Ramsey, Bob Persichetti, Rodney Rothman
Śmierć Stalina (2017) reż. Armando Ianucci
Tamte Dni, Tamte Noce (2017) reż. Luca Guadalgnino
Trzy Billboardy za Ebbing, Missouri (2017) reż. Martin McDonnagh
Wyspa psów (2018) reż. Wes Anderson
Zimna Wojna (2018) reż. Paweł Pawlikowski
GRY
Dreamfall Chapters (2014-2017)
Gorogoa (2017)
Gris (2018)
Oxenfree (2016)
What Remains of Edith Finch (2017)
Wojna krwi: Wiedzmińskie opowieści (2018)
KOMIKSY
Karol KaeReL Kalinowski Bohaterowie kosmosu: TurboLechici
Hugo Pratt Corto Maltese Na Syberii/ Złoty dom w Samarkandzie
Shaun Tan Cykada
Luke Pearson Hilda i Kamienny las
Andreas Koziorożec Cykl
Héctor Germán Oesterheld, Alberto Breccia Mort Cinder
Jakub Dębski Raptory
Moebius Slepa Cytadela. Przystanek na Faragonescji. The Long Tomorrow
Fabien Nury, Śmierć Stalina
Jean-Pierre Gomont Twierdzi Pereira
Spell Wszechskięga
Cyril Pedrosa, Roxanne Moreil Złoty wiek t.1
KSIĄŻKI
Michael Chabon Poświata
Joseph Conrad Tajny Agent (Podziękować Dukajowi za beznadzjne spolszczanie, czas był nadrobić zalglości)
William Darlymple Powrót króla. Bitwa of Afganistan 1839-1842
Maciej Hen Solfatara
China Mieville This Census taker
Kristina Sabaliauskaitė Silva Rerum II
Barbara Seidler Pamiętajcie że byłem przeciw
Annemarie Schwarzenbach Podróże przez Azję i Europę
Ziemowit Szczerek Siwy Dym
Peter Watts Poklatkowa rewolucja
Colson Whitehead Kolej podziemna
SERIALE
Babylon Berlin
Bravest Warriors
Capital
Doktor Who, dalej
Dzień
Kacze Opowieści
Legion
Miasto i Miasto
Odpowiednik
Opowieści Neila Gaimana
i
Korona Królów-polska epopeja narodowa na miarę 31 wieku, oczywiście
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gry. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 17 stycznia 2019
poniedziałek, 15 stycznia 2018
2017
Rok 2017 przeminął i czas na jego podsumowania też.
Najprościej rok poprzedni można podsumować jako czas chyba prawie ostatecznego
zamarcia aktywności tutaj. Jako że już też upłynął już i sylwester i blue monday.
Ograniczę się tylko do krótkiego wymieniania kilku interesujących dla mnie
rzeczy z końca tego roku.
Filmy
Obejrzałem w tym roku 173 filmy, w większej części jednak z
lat poprzednich. Część z nich udawało mi się opisać na bieżąco (chyba jako
jedyna na tym blogu), część nie. W każdym razie cżeś nz nich warta była wagi
choćby z racji ibrazu propagandy krajów, w jakich powstały. Z tego powodu warto
moim zdaniem obejrzeć zarówno Irańskiego Bodyguarda
jak i stary już Północnokoreański rozkaz
027 Do wartych objerzenie rzeczy z
ostatnich miesięcy należą (między innymi) Cicha
Noc W jednej ze scen bohaterowie mówią, że u każdego jest tak samo na
świętach jak u nich. Właśnie ten naturalistyczny obraz świat i relacji w rodzinie jest zaletą filmu. Ze wszystkich zwykłych elementów tworzy on
historię przejmującą i poruszającą. Tak samo Twój Wincent Kolejny przykład nagradzanego wszędzie
kina którym Polska się zachwyca. Na pewno warty jest uwagi z racji samej
techniki wykonania animacji czyniącej go dziełem niezapomnianym
Równie ważne były też filmy zagraniczne czy to już symbolicznie
kończące pewne fazy wśród blockbusterów Logan
i Ostatni Jedi i podejmujący próbę
bycia czymś trochę innym Blade Runner mniej ogromne, jak choćby w
kinie historycznym odległe od siebie bardzo np. Dunkierka i Morderstwo w Orient Ekspresie - Film,
który rozsławiły już chyba wszędzie wąsy Branagha. Tak samo już zdążył stać się
podwaliną Agatha Christie Cinematic Universe. Na pewno jest to produkcja ciekawa i moim
zdaniem udana.
Gry
W tym roku grałem w piętnaście rożnych gier. Obecny rok zacząłem
już jednak tytułami znacznie ciekawszym niż ubiegły. Pewne tytuły z niego też
nie załapały się tutaj, gdyż jeszcze teraz ich nie skończyłem Warte uwagi jednak moim zdaniem były jednak dwie produkcje: średnio niszowa i
bardzo niszowa Gone Home i Samorost 3 .
Spośród rzeczy wartych wspomnienia pojawiała się też Syberia 3-oczekiwana przez wiele lat kontynuacja serii, która
ostatecznie jest dobra, jednak wybrakowana.
Komiksy
Komiksów przeczytałem w tym roku 43. Dominowała wśród nich przypomniana
ponownie twórczość Hugo Pratta, tak samo jak inne przypominane klasyki np. Legendy naszych czasów czy Życie i czasy
sknerusa McKwacza. W roku tym warte przeczytania były dla mnie też z rzeczy
nowych opowiadające biografii Josepha Conrada Kongo czy też kolejne wspaniałe dziecko Jacka Świdzińskiego- Powstanie film Narodowy
Seriale
oglądałem w tamtym roku 57 seriali. Te do których wracałem
mogły dalej być dobre jak Peaky Blinders,
Grantchester czy Samuraj Jack. Mogły być też takie Jak Sherlock. Tu trzeba powiedzieć, że nawet
ostatni sezon Moffata w Doctor Who pokazywał,
że przy wyczerpaniu ogólnym showrunnera da coś się zrobić. Sherlock nie. Do
ciekawszych nowych seriali moim zdaniem zaliczają się Legion czy podwójna gra
jak też obejrzane po latach od premiery Legenda
Korry czy też The Prisoner I tak
lepsze wszystkie były one od Belle Epoque.
Chociaż Sherlockowi niewiele brakowało
Słuchowiska
W tym roku dalej słuchałem głównie różnych słuchowisk od Big
Finish. Wśród tych doktorowych najlepsza moim zdaniem była przesłuchiwana dalej
Doom Coallition
piątek, 6 stycznia 2017
2016
To oczywiście nie jest pełne podsumowanie roku. Pełne jego podsumowanie wymagało by właśnie częściowo nie tylko wyjaśnienia jego stanu ale też i szerszego opowiadania o sobie. Nie wiem czy własnie w tym momencie coś by zmieniła kolejna opowieść beznadzi tego roku i poczuciu bezcelowości. W więszości teraz bedzie tylko podsumoanie tego, o czym nie pisałem. I tak większosć rzeczy poznawałem po to, by utrzymać nawyk i by cokolwiek robić.
Filmy
Jeśli wierzyć moim próbom podsumowania. W tym roku obejrzałem 130 filmów. W większości były one jednak naprawdę przypadkowe. Mimo wszystko była wśród nich pewna ilość rzeczy o których warto wspomnieć z obejrzanych w tym roku Najprościej zakończyć tylko na wymienieniu ich tytułów. To są tylko moim zdaniem tej najbardziej warte przypomnienia: Spotlight, Big Short, Ave, Cezar!, Co jest grane, Davis? , Pod opieką Wiecznego Słońca, Timbuktu,Ostatnia rodzina, Głosy, Raving Iran, Autor Solaris
Gry
W minionym roku niezależnie od wielu innych gier najwięcej czasu spędziłem na Wiedźminie III wraz z dodatkami. Trochę też przyczynił się na to mój stan zdrowia nie pozwalający w pewnym czasie na aktywności innego typu. Najprościej było by też w takim razie nazwać Wiedźmina grą roku. Mógłbym też napisać, że innych gier nie da się z nim porównać. To akurat była by być może prawda. W tym roku grałem bowiem w różne gry, ale też nie do końca podobne. Widziałem, jak można średnio dobrze adaptować klasykę kryminału jako gry w przypadku ostatniego Sherlocka Holmesa i jak zupełnie tego nie robić w ABC Murders. O ile tu jeszcze można porównywać, to trochę trudniej robić to z The Flame in the Flood czy Samorostem 3 lub 80 Days Znaczną ilość gier zdążyłem tylko poznawać w demach z myślą o tym by kiedyś do nich wrócić. Kiedyś może się to stanie.
Tak ładnie to wygląda. I tak źle jest wykonane
Komiksy
W tym roku przynajmniej udało mi się na bieżąco pisać o tych o najlepszych moim zdaniem na bieżąco jednak wraz z innym można ograniczyć się do tej listy najlepszych: Moooncop, Skład Główny T. 2, Aya, Z Biegiem Sztuki, Agatha Christie, Tako milczy Zaratustra, Drugie Pokolenie
Książki
Znowu muszę uwierzyć swoim podsumowaniom. Sugerują one, że przeczytałem 208 książek. Dalej nie wiem czy na pewno były to najlepsze rzeczy do przeczytania. Jeżeli szukać by najlepszych rzeczy tylko na podstawie liczb, byłby to rok Akunina. w tym roku jakoś tak się złożyło ze bez większego planowania przeczytałem większość jego książek. Tak samo też przy wymienianiu wszystkich najbardziej godnych uwagi doszło by też do kompletnego pomieszania. Była pewna ilość książek z tego i wcześniejszych lat naprawdę ważnych chociaż odległych od siebie. Warto zatem ograniczyć się tylko do literatury Była taka właśnie Pasterska Korona, Były takie tez z innych powodów Czterdzieści i cztery, Puste Niebo, Łaska, Odwrócony Świat Szakrłatne Żagle Lavondyss...
Słuchowiska
Nie spodziewałem się wcześniej, że będę miał coś do powiedzenia w tej kategorii. Ostatecznie jednak w tym roku zacząłem w końcu (między innymi z powodu braku sezonu w tym roku i braku czasu na oglądanie Klasy) słuchać słuchowiska Big Finish, przede wszystkim oparte na Doctorze Who Trudno opisać je w kilku słowach, jednak najprościej powiedzieć, że naprawdę warto zacząć słuchać.
Filmy
Jeśli wierzyć moim próbom podsumowania. W tym roku obejrzałem 130 filmów. W większości były one jednak naprawdę przypadkowe. Mimo wszystko była wśród nich pewna ilość rzeczy o których warto wspomnieć z obejrzanych w tym roku Najprościej zakończyć tylko na wymienieniu ich tytułów. To są tylko moim zdaniem tej najbardziej warte przypomnienia: Spotlight, Big Short, Ave, Cezar!, Co jest grane, Davis? , Pod opieką Wiecznego Słońca, Timbuktu,Ostatnia rodzina, Głosy, Raving Iran, Autor Solaris
Gry
W minionym roku niezależnie od wielu innych gier najwięcej czasu spędziłem na Wiedźminie III wraz z dodatkami. Trochę też przyczynił się na to mój stan zdrowia nie pozwalający w pewnym czasie na aktywności innego typu. Najprościej było by też w takim razie nazwać Wiedźmina grą roku. Mógłbym też napisać, że innych gier nie da się z nim porównać. To akurat była by być może prawda. W tym roku grałem bowiem w różne gry, ale też nie do końca podobne. Widziałem, jak można średnio dobrze adaptować klasykę kryminału jako gry w przypadku ostatniego Sherlocka Holmesa i jak zupełnie tego nie robić w ABC Murders. O ile tu jeszcze można porównywać, to trochę trudniej robić to z The Flame in the Flood czy Samorostem 3 lub 80 Days Znaczną ilość gier zdążyłem tylko poznawać w demach z myślą o tym by kiedyś do nich wrócić. Kiedyś może się to stanie.
Komiksy
W tym roku przynajmniej udało mi się na bieżąco pisać o tych o najlepszych moim zdaniem na bieżąco jednak wraz z innym można ograniczyć się do tej listy najlepszych: Moooncop, Skład Główny T. 2, Aya, Z Biegiem Sztuki, Agatha Christie, Tako milczy Zaratustra, Drugie Pokolenie
Książki
Znowu muszę uwierzyć swoim podsumowaniom. Sugerują one, że przeczytałem 208 książek. Dalej nie wiem czy na pewno były to najlepsze rzeczy do przeczytania. Jeżeli szukać by najlepszych rzeczy tylko na podstawie liczb, byłby to rok Akunina. w tym roku jakoś tak się złożyło ze bez większego planowania przeczytałem większość jego książek. Tak samo też przy wymienianiu wszystkich najbardziej godnych uwagi doszło by też do kompletnego pomieszania. Była pewna ilość książek z tego i wcześniejszych lat naprawdę ważnych chociaż odległych od siebie. Warto zatem ograniczyć się tylko do literatury Była taka właśnie Pasterska Korona, Były takie tez z innych powodów Czterdzieści i cztery, Puste Niebo, Łaska, Odwrócony Świat Szakrłatne Żagle Lavondyss...
Słuchowiska
Nie spodziewałem się wcześniej, że będę miał coś do powiedzenia w tej kategorii. Ostatecznie jednak w tym roku zacząłem w końcu (między innymi z powodu braku sezonu w tym roku i braku czasu na oglądanie Klasy) słuchać słuchowiska Big Finish, przede wszystkim oparte na Doctorze Who Trudno opisać je w kilku słowach, jednak najprościej powiedzieć, że naprawdę warto zacząć słuchać.
Etykiety:
Agatha Christie,
Aleksander Grin,
Anna Kańtoch,
Big Finish,
Boris Akunin,
Doctor Who,
filmy,
gry,
Iran,
Jules Verne,
Microids,
organizacyjne,
Radek Rak,
Robert Holdstock,
słuchowiska,
Terry Pratchett,
Wiedźmin
czwartek, 14 lipca 2016
Sherlock Holmes: The Devil's Daughter
Ostatnio nie da się żyć bez historii . W tym wypadku również trzeba od niej zacząć. W największym skrócie zaczyna się ona W roku 2002 kiedy to wyszła pierwsza z podrukowanych przez ukraińskie studio Frogwares gier o Sherlocku Holmesie. Po niej przychodziły następnie, a seria cały czas się zmieniała. Tu ważna była też Wydana da lata temu Crimes and Punishments odchodząca od jednej sprawy na rzecz cyklu mniejszych luźno powiązanych odcinków. Niezależnie od tego jaką grą była, udało jej się wywrzeć wpływ na inne, jak np ostatnią adaptację dokonań Poirota w ABC Murders. O ile tamta, jak na standardy gier o Poirocie była pozycją udaną, to wiele jej brakował do bycia udaną. Zawsze pozostawało pytanie co można zrobić dalej. Odpowiedź była właśnie omawianą teraz grą.
Po pierwsze trzeba stwierdzić, że jednocześnie pozostaje ona w ramach serii i nie pozostaje. Kontynuuje wątki takie jak postać tytułowej córki czy też wyjaśnia kim była wspomniana na samym końcu gry nowa lokatorka. Z drugiej strony z jakiegoś powodu ma to być zupełnie inna wersja Sherlocka. Widocznie jednak nie odeszliśmy daleko w multiwersum, bo zmiany ograniczają się tu tylko do wygładu postaci i to nie wszystkich. O ile Lestrade wygląda tak samo, to Watson naprawdę wygląda... inaczej. W każdym razie w przypadku Sherlocka wystąpiło odejście od Bretta w kierunku Petrenki czy Jona Hamma. Sam wygląd postaci może być bez znaczenia, ale mogą być w nim podobieństwa do zmian w konstrukcji calej gry. Tym razem do dochodzeń, których zbyt łatwy charakter zarzucano już poprzedniej grze dodano większą ilość scen akcji, z których jedna już została szczególnie znienawidzona.
Przede wszystkim gra powtarza jednak schemat wielu dochodzeń z możliwością rożnego ich zakończenia i podjęcia decyzji co do winnych. Tym razem też ma je łączyć jeden wspólny wątek. Trzeba przyznać, że przynajmniej w tej grze przynajmniej wybory te mają chociaż wpływ na dialog na końcu, czego ostatnio też nie było. Po raz kolejny jest to też pięć różnych spraw. Na pewno były one interesujące i dobrze napisane tylko od pewnego momentu sprawiały wrażenie robionych w taki sposób, by nie było sensu ich pomijać. Sprawy róznią się też objętością o lie w jednym odcinku można było poza glówna sprawą umieścić jescze ważne zdarzenia głównego wątku i adaptację jednego opowiadania, to już ciekawie zaczynająca się sprawa wypadku rozwija się zaskakująco szybko. Sam główny wątek nie należy jednak do najbardziej udanych elementów gry.
Problemem była właśnie tytułowa córka. Trudno stwierdzić co poszło nie tak przy doborze głosu i wygładu, jednak udało się stworzyć kolejną wersję Creepy Watsona. Tak samo też pojawia się w grze zaskakująco mało czasu. Tak samo podobnie zawodzi tez postać antagonistki. Samo zakończenie rzeczywiście mogło by być lepsze ale nie jest jednak, tak jak twierdzą niektórzy krytycy odrzuconą misją do wiedźmina.
Trudno było mi stwierdzić czy była to dobra gra. Ma ona wiel dobrych momentów, ale jednak też wiele momentów dziwnych.
czwartek, 30 czerwca 2016
Krew i Wino
Pierwszy raz Wiedźmin 3 zakończył się rok w temu. W tym momencie już można było sprawdzić wszystkie konsekwencje wyborów i można było sprawdzić zakończenia. Niezależnie od nich Geralt i tak pozostawał zawsze w pustym Kaer Morhen. W związku z tym spora liczba osób oczekiwał ciągu dalszego, którego już miało nie być. Jego funkcje miały pełnić dodatki, czyli właśnie Serca z Kamienia oraz Krew i Wino
Problemem w pisaniu o tym drugim jest właśnie ten pierwszy. Serca były opowieścią znacznie krótszą od głównego wątku gry, ale też lepszą i bardziej spójną. Nie trzeba tu w tym momencie przypominać Eredina i Caranthira mających mniej kwestii i mniej osobowości od handlarzy spotykanych w grze, czy też tego jak zapomniano o ważnych postaciach z gier i książek, żeby jeszcze główny wątek jakoś się skleił. W tym wypadku problemem jest bardziej fabuła Serc Tam właśnie od początku do końca pozostawało wrażenie, że jest się w środku opowieści. Po raz kolejny okazywało się, że lepiej we wszystkich grach od głównego wątku o charakterze światowym lepsze i bardziej zapadające w pamieć były historie o skali mniejszej. Tak samo też pokazywało, że ich historia jest lepsza, jeżeli zadania poboczne nie powodują porzucania jej w przełomowych momentach.
Krew i Wino jest w teorii historią dłuższą od Serc. Jednocześnie też z powodu dodania nowego regionu, jego konstrukcja odpowiada bardziej głównej grze. Nie oznacza to jednak kopiowania wszystkich jej problemów. Widać to w przypadku znaków zapytania, podobnie jak poprzednio zaprojektowanych z większym sensem. Problemy jednak dotyczą fabuły. Nie znaczy to że jest zła, raczej nie udaje jej się z wielu dobrych epizodów, jak chociaż Kraina Baśni stworzyć czegoś tak dobrego jak by mogło być, co zwłaścza widać po tym jak nagle fabuła przechodzi do punktu kulminacyjnego
Po raz kolejny, a trzeci naprawdę ważny Geralt trafia do historii większej niż tylko samo zlecenie. Początkowe zlecenie dotyczące zabicia tajemniczej bestii z Toussaint okazuje się bardziej skomplikowane i prowadzi do spotkania ze starymi znajomymi. W tym wypadku oznacza to powrót Regisa. Biorąc pod uwagę to, jak wiele osób do tej poery umieszczono w grach można było się go spodziewać. tak samo oczekiwany był też porót Anny Henrietty.
Problemy jednak wychodzą jeśli chodzi o nowe postaci. O Detlaffie tak naprawdę nie można się dowiedzieć właściwie niczego i cały czas trzeba ufać słowom Regisa. Szansa na poznanie jego wnętrza jest jedynie dosłowna i nie należy ona do najbardziej udanych fabularnie pomysłów Bardziej przemyślana jest poznawanie Syanny, jednak cały czas ciąży na to, że jest ona kolejną próbą stworzenia growej wersji Renfri.
Tak jak w głównej grze o sile dodatku decydują questy poboczne. Zapewniają one po raz kolejny duzą ilosć zaskazujących i różnorodnych historii cały czas pokazujących nowe rzeczy, czy to jest pomaganie artystom czy też poszukiwanie źrodła pewnej znaczącej straty jednego z pomników. Jest to oczywiście związane z różnorodnością i projektowaniem całego regionu.
Nad calą fabułą unosi się też przypomnienie o tym, że to już naprawdę koniec. O ile sam dom dla Geralna niejest aż tak bardzo użytczny, na pewno bardizej niż w Akcie Iv pierwszej gry, tak samo jak konkretne momenty, pokazuje on zmianę zachodzącą w przypadku wiedźmina. Nie chodzi tu tylko o Geralta, ale też o gry w ałosci. Historai ta już się skończyła w tej formie
poniedziałek, 15 lutego 2016
Serca z Kamienia
Na pewno Wiedźmin 3: Dziki Gon był zakończeniem pewnego etapu, niezależnie od tego czy dotyczy to Wiedźmina growego, całego uniwersum Wiedźmina, CD Projektu czy też ogólnie gier w Polsce. Swoje nagrody już zebrał i będzie zbierać dalej. Nie ma raczej powodu by się temu dziwić bo to jest gra ogromna i do tego zawiera dużą ilość ciekawych i niejednoznacznych questów, szkoda tylko że częściej właśnie te poboczne są lepsze. Prawdopodobnie w tym momencie mógłbym wyrazić swoje zastrzeżenia, które dotyczą rzeczy być może jakoś możliwych do poprawienia w Krwi i Winie, jak to że wszyscy wiedzą że Ciri jest córka Emhyra, a jego małżonka znikła chyba tylko w gęstej mgle narrativum która pochłonęła tez Iorwetha, Isengrima oraz Boreasa i innych, tego co niestety naprawić się nie da jak poziomowanie wszystkiego lub też spora ilość dodatkowych problemów z zakończeniem. Na razie jednak ograniczę się tylko do dodatku,czyli Serc z Kamienia właśnie
W każdym razie najpierw by już mieć to za sobą zacznę od tego co poprawia dodatek w porównaniu z podstawową wersję gry. Po pierwsze, wbrew wszystkim rasistowskim bzdurom jakie pisano w czasie podstawki udowadnia, że go gry można wprowadzić (co zrobiono już w jedynce) osoby o kolorze skóry innym niż default white i jakoś od tego nie załamuje się silnik gry/ nie wykasowują dane/ nie #BoPolskaToJestTradycja /nie dochodzi do inwazji wielkich przedwiecznych.
Drugą z rzeczy jakie poprawia dodatek jest chociaż minimalna obecność elementów pozwalających pamiętać o tym, że pierwsza gra w ogóle się wydarzyła. Wcześniej pojawiała się na chwilę tylko jedna ważna postać, jeden list i jeden dialog. obecnie przynajmniej gra przypomina sobie, że istniał Zakon Płonącej Róży, a także uzyskuje się możliwość zaznaczenia jednej z decyzji, jakie się podjęło w stosunku do Sjhani i jak to wpływa na obecne relacje.
Oczywiście trudno porównywać sam dodatek z podstawową wersją gry jeżeli chodzi o objętość. Niezależenie od faktycznego trwania gry w porównaniu z podstawką i zapowiadanym stoma godzinami poszukiwań możemy mówić o jak na razie najdłuższym queście pobocznym. Jednocześnie też oznacza to, że znacznie mniej czasu mija pomiędzy najciekawszymi momentami w grze. A takich jest sporo. Chociaż większość historii ogranicza się tylko do spełnienia trzech życzeń w okolicach Novigradu. Historia cały czas zaskakuje i przechodzi w nowe miejsca. Gdy początkowo wydaje się, że Geralt musi tylko zabić potwora, z czasem odkrywa on całą historię w jaką się wplątał. Z czasem nawet początkowo niezrozumiałe słowa nabierają większego znaczenia. By to jednak nabrało sensu trzeba jednak przywoływać zmarłych, dokować napadu, wchodzić w obrazy i pójść na wesele. Każde z tych wydarzeń składa się z zapadających w pamięć scen.
Tak samo na pewno dobrą pracę wykonali scenarzyści jeśli chodzi o postaci. Może to ostatecznie końcowe wykonanie Eredina zmusiło ich do lepszej pracy, jednak każda ze spotkanych postaci zapada w pamięć i wygląda ciekawie. Tak samo za każdym z męczących w podstawce znaczników kryje się historia.
Tak samo dobry cały czas jest humor i nawiązania. Twórcy uwzględnili wiele wątków i motywów z polskiego folkloru i kultury. Poza tak łatwo dającymi się dostrzec nawizaniami jak kasiarz Quinto czy wieś Bronowitz co chwilę pojawia się nawiązanie. Nie zanam jednak poza wybranym z youtuba scenami obcojęzycznych wersji, więc nie wiem jak poradzili sobie z nimi tłumacze.
Trudno polecić mi dodatek bez pochwalenia całej gry, jednak napiszę tylko że jest jeszcze lepszy
środa, 6 stycznia 2016
2015
Prawdopodobnie wcześniej powinny pojawić się obowiązkowe w tym okresie notki z życzeniami świątecznymi, czy też o Przebudzeniu Mocy . Z różnych powodów one nie powstały, jednak mogą się jeszcze one pojawić dalej w tekście. Tak więc przejdźmy do obowiązkowych w ciągu tych dni podsumowań. Skoro nigdy nie byłem przekonany do możliwości orzeczenia o tym, że coś jest najlepsze lub najgorsze w tak szerokich kategoriach, jakie przyjąłem W wyniku tego będzie to tylko wymienienie kilku pozycji które wywarły na wrażenie z powodu jakości wykonania (nie zawsze chodzi tu od dobrą jakość) Znowu też ni jest do końca podsumowanie jakie chciałbym wykonać, ale utrudniły mi je inne zajęcia i choroba.
Filmy
Oczywiście w podsumowywaniu filmowym roku należy wymienić Przebudzenie Mocy. Poza nim obiejrzałem jeszcze 174 inne filmy. Do kilku ciekawszych pozycji zaliczam również kilka innych pozycja jak np. Birdmana, Ant Mana, Pentameron, Żegnaj , Moja konkubino Taxi Teheran, czy Slow West. Innym problemem jest określenie pozycji na których się zawiodłem. W ich wypadku należało by podzielić się na pozycje zagraniczne i krajowe. Z pozycji zagranicznych jako takie wymieniłbym Spectre, Makbeta, Marsylskiego Łącznika , czy Valhalla Rising, ale i tako one jakościowo wymieniają się nad polskie produkcje. osobną pozycję stanowią dzieła po prostu złe zwłaszcza historyczne do których obejrzenia zostałem zmuszony jak Tajemnica Westerplatte, Ostatni lot Hindenburga,
Gry
W tym roku grałem tylko w 7 gier. Prawdopodobnie powinienem jako najlepszą wymienić Wiedźmina 3, bo stał się już dobrem narodowym bronionym przez róznych Chmielarzy przez wrogą krytyką, jednak jako cikeawszą oceniam tylko kilkunastominutowe The Cat and The Coup
Komiksy
W ich wypadku przeczytałem 48 komiksów, czyli mniej niż w roku poprzednim. Częsć z nich stanowiły też kontynuacje rozpoczętych wcześniej przeze mnie cykli Za ważniejsze uważam wydane w końcu w Polsce Zrozumieć Komiks oraz także Sugar. Koci Żywot Serge Baekena, Kroniki Birmańskie Guya Delisle. Za przykład zawodu uważam Człowieka z Ciguri, jednak i tak jest to album, znacznie lepszy od takich rzeczy jak W cztery oczy czy także krajowych pozycjach historycznych
Książki
W zeszłym roku przeczytałem 215 książek w wyniku czego jasne określenie pozycji najlepszych jest dość trudne W wyniku tego ograniczę się tylko do wymienienia kilku pozycji, jak dla mnie interesujących: Oberki Do końca świata, Laguna, Wszyscy na
Zanzibarze, Wodnikowe Wzgórze, Obudź się i śnij, Wynalazek Morela, Gniew, Drugie odkrycie ludzkości. Do pozycji nieudanych zaliczam za to przeczytanego w końcu Bezcennego jak też np. Miecze dobrych ludzi.
Seriale
Oglądałem też w tym roku nie zawsze w pełni 70 seriali. Do najgorszych niezmiennie zaliczam Demony D Vinci i Gotham, a za ogolnie wszystko mogę też dać miejsce na nie istniejącym podium dla Fortitude i Zbrodni oraz Paktu waraz z jego oryginalną wersją. Na szczęście pozycji dobrych,n takze tych nieobejrzanych do kilku lat było więcej więc już teraz wymienię je tylko bez uzasadnania. Marvel's Agent Carter, Broadchurch, Happy Valley, Peaky Blinders Mimo wszystko dalej ufam, że jeżeli teraz powstania ciąg dalszy Prokuratora, to będzie dobrze
Filmy
Oczywiście w podsumowywaniu filmowym roku należy wymienić Przebudzenie Mocy. Poza nim obiejrzałem jeszcze 174 inne filmy. Do kilku ciekawszych pozycji zaliczam również kilka innych pozycja jak np. Birdmana, Ant Mana, Pentameron, Żegnaj , Moja konkubino Taxi Teheran, czy Slow West. Innym problemem jest określenie pozycji na których się zawiodłem. W ich wypadku należało by podzielić się na pozycje zagraniczne i krajowe. Z pozycji zagranicznych jako takie wymieniłbym Spectre, Makbeta, Marsylskiego Łącznika , czy Valhalla Rising, ale i tako one jakościowo wymieniają się nad polskie produkcje. osobną pozycję stanowią dzieła po prostu złe zwłaszcza historyczne do których obejrzenia zostałem zmuszony jak Tajemnica Westerplatte, Ostatni lot Hindenburga,
Gry
W tym roku grałem tylko w 7 gier. Prawdopodobnie powinienem jako najlepszą wymienić Wiedźmina 3, bo stał się już dobrem narodowym bronionym przez róznych Chmielarzy przez wrogą krytyką, jednak jako cikeawszą oceniam tylko kilkunastominutowe The Cat and The Coup
Komiksy
W ich wypadku przeczytałem 48 komiksów, czyli mniej niż w roku poprzednim. Częsć z nich stanowiły też kontynuacje rozpoczętych wcześniej przeze mnie cykli Za ważniejsze uważam wydane w końcu w Polsce Zrozumieć Komiks oraz także Sugar. Koci Żywot Serge Baekena, Kroniki Birmańskie Guya Delisle. Za przykład zawodu uważam Człowieka z Ciguri, jednak i tak jest to album, znacznie lepszy od takich rzeczy jak W cztery oczy czy także krajowych pozycjach historycznych
Książki
W zeszłym roku przeczytałem 215 książek w wyniku czego jasne określenie pozycji najlepszych jest dość trudne W wyniku tego ograniczę się tylko do wymienienia kilku pozycji, jak dla mnie interesujących: Oberki Do końca świata, Laguna, Wszyscy na
Zanzibarze, Wodnikowe Wzgórze, Obudź się i śnij, Wynalazek Morela, Gniew, Drugie odkrycie ludzkości. Do pozycji nieudanych zaliczam za to przeczytanego w końcu Bezcennego jak też np. Miecze dobrych ludzi.
Seriale
Oglądałem też w tym roku nie zawsze w pełni 70 seriali. Do najgorszych niezmiennie zaliczam Demony D Vinci i Gotham, a za ogolnie wszystko mogę też dać miejsce na nie istniejącym podium dla Fortitude i Zbrodni oraz Paktu waraz z jego oryginalną wersją. Na szczęście pozycji dobrych,n takze tych nieobejrzanych do kilku lat było więcej więc już teraz wymienię je tylko bez uzasadnania. Marvel's Agent Carter, Broadchurch, Happy Valley, Peaky Blinders Mimo wszystko dalej ufam, że jeżeli teraz powstania ciąg dalszy Prokuratora, to będzie dobrze
Subskrybuj:
Posty (Atom)
