Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kelly Link. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kelly Link. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 września 2015

Kroki w nieznane-2005


Odstęp dziesięciu lat pozwala zaobserwować wiele zmian. Poza oczywistą sytuacją polityczną i historią zdarzeniową wiele rzeczy może zmienić się w społeczeństwie i technologii. Dziesięć lat temu zachwycano się możliwością robienia filmów w telefonie, dziesięć lat temu wystartował YouTube. Dziesięć lat temu New Weird było też w szczycie rozwoju. Ten wstęp do edycji Kroków w nieznane z tamtego roku wynika z tego, że kilka tekstów zdążyło się już zestarzeć. Poza tym o ile tuż tomy z lat następnych trochę bardziej koncentrowały się na ostatnich latach przed nim. ten tom właśnie stara się być pomostem między starymi korkami a współczesnością roku 2005

Pierwszym opowiadaniem zbioru są 72 litery Teda Chianga. One pokazują też jedna ze zmian. Chiang jest właśnie jednym z tych autorów, którzy także dzięki Krokom stali się bardziej znani. Problem polega na tym, że to opowiadanie znam już ze zbioru innych jego opowiadań i już czytane za pierwszym razem średnio mi się podobało. Teraz jeszcze mniej

Drugim z autorów jest John Crowley. Jego opowiadanie-Zniknęli opisuje historię kontaktu z rasą pozaziemską przez pryzmat problemów w życiu osobistym bohaterki. Jest to tekst przyzwoity.

Prawdziwe oblicza Pat Cardigan poświęcone są historii śledztwa w sprawie zabójstwa w ambasadzie obcych o odmiennej psychologii. Jest to też średni tekst, a najciekawszy w nim jest element tytułowy.

Cykl tekstów średnich z drobnymi elementami zaskoczenia kontynuuje Suzy McKee Charnas W Koncercie muzyki Brahmsa. przedstawia kolejne dekady z życia członków ekspedycji na odległa planetę. Kiedy dotarli już oni na miejsce okazało się że ziemia uległa zniszczeniu, a planeta zamieszkana jest przez zakochane w ludzkiej kulturze jaszczury.

Pierwszym z autorów rosyjskich jest Władimir Wasiliew. W Skromnym geniuszu kolei podziemnej przedstawia dziennikarza, który przez znalezienie tajemniczej wizytówki odkrywa fantastyczny świat moskiewskiego metra. Nie jest to jednak jak w Tajemnej historii Moskwy Sedii próba robienia rosyjskiego Nigdziebądź Już prędzej można się tu dopatrzeć prędzej Grabińskiego. Niezależnie od tego jest to tekst ciekawy.

Najlepszym tekstem jest Moralność wirusologa Grega Egana Przedstawia ono połączenie nowoczesnej inżynierii genetycznej z fanatyzmem religijnym we współczesnym świecie (dokładniej świecie przyszłości po roku ). Jedyny problem jaki z nim mam to to, że zaczyna ono cykl autorów w mniejszym lub większym, stopniu piszących otym samym tyle że ich opowiadania nie posiadają żadnej właściwości. a imiona ich :  Michael Blumlein, Paul McAuley, Elizabeth Hand, Paul di Filippo i Kathleen Ann Goonan

Po ciągu tych tekstów odmianą jest poświęcony podróży w czasie Turysta Paula Parka. Nie jest to aż tak dobre opowiadanie, a najlepeszy jest w nim początek ,ale i tak przynajmniej można coś o nim powiedzieć.

O podróży w czasie pisze też Kir Bułyczow. O ile Fatalny ślub pewnie trafił do antologii żeby pokazać losy mieszkańców Wielkiego Guslaru już w czasach kapitalistycznych, sam jest ciekawym tekstem.

Kolejnym z tekstów dobrych jest Wielki rozwód Kelly Link opisujący losy małżeństw ludzi żyjących i zmarłych. Poza tym też trudno coś o nim powiedzieć.

Cory Doctorow w Klamociarzu opisuje historię zbieracza staroci przyjaźniącego się z Klamociarzem-ważnym kosmitą w tym środowisku.

China Miéville jako czołowy autor New Weird musiał się pojawić w antologii. Problem polega na tym że chyba Koniec Z Głodem trafił do antologii ponieważ prawa od innych opowiadań były już zajęte. To nie jest złe opowiadanie, tylko że już wtedy kiedy czytałem jego osobny zbiór nie widziałem w nim elementu fantastycznego. Jest dobre opowiadanie sensacyjne. Jednocześnie już tkwi w realiach późnych lat 90. bo od tego czasu zmienił się aktywizm internetowy i korporacyjne działania dobroczynne.

W obecnych warunkach trudno napisać coś mi  o tym tomie i trudno mi go całkowicie polecić, bo jednocześnie zaczął już się trochę starzeć i nie ma niż aż tak dużo tekstów bardzo wyjątkowych. lepiej zaczynać czytanie Kroków od innego tomu.

czwartek, 20 marca 2014

Kroki W Nieznane-2006


Kroki w Nieznane niestety zawsze należaly do pozycji, które ciagle Z róznych powodów odkładałem na pożniej. bYło to o tyle łatwiejsze, że pierwsze tomy mialem łatwo dostępne w bibliotece. Jednym z postanoiweń noowrocznych było preczytanie w końcu serii. Postanowiłem zaczać jeden tom przed momentem w którym koczyły się zbiory bibliteczne czyli 2009. Ostatecznie w wyniku głupiej pomyłki kupiłem zamiast 2006. Tak więc teraz zamiesczam swoje przemyślenia z roku 2006. Przede wszystkim od tego czasu wiele rzeczy i autorów się zmieniło.

Od czasu który upłynął od publikacji tego tomu zmienił się też jego odbiór. W roku 2006 był to tom prezentujący nieznanych autorów, a ich opowiadania prezentowały fragmenty ich stylu i tworczosći. Obecnie ich teksty można porownyewać już z innymi wydanymi w Polsce.

Pierwsze z opowiadań Imperium Lodów Jeffreya Forda Opowiada ono historię kompozytora synestety, któremu po zawsze spożyciu kawy pokazuje się postać dziewczyny. Jest to tekst dobry, jednak w Asystentce Pisarza Fantasy znajdowało się wiele lepszych opowiadań.

Następne, Częściowe zaćmienie Grahama Joyce'a opisuje świat, w którym okazało się że ludzkosc dawno nawiazała już kontakt z Obcymi. Żyli oni w symbiozie jako sny. Historia zaczyna się kilka lat po tym jak odeszli zabierając przypadkowo ludziom kreatywność. Ten tekst również reprezentuje przyzwoity poziom.

Trzeci w antologii jest Tony Ballantyne Jego Wody Meriba pokazują sztuczną konstrukcję obcego na ciele skazanego za gwałt. Autor dorzucił tam jeszcze środki uspokajające kurczącysię wrszechświat, podroże w czasie i samistnie powstające życie. Problem z tekstem jest taki, że właściwie nie wychodzi z niego nic sensownego. Nie jest to najgprszy tekst w antologii. Do niego jescze dojdziemy.

Greg Egan w Powodach do zadowolenia zaczynających się w niedalekiej przyszłości roku 2004 (jest z 1997 roku) jest najlepszym tekstem zbioru. Tytułowe powody do zadowolenia zmieniają się u bohatera w wynku nowotworu mózgu i jego leczenia.

Kamień Edwarda Bryanta przedstawia wizję rozwoju muzyki, w którym na koncercie widonia dzieli emocje muzyka. O ile opiwadania ze zbioru mają z załozenia pobudzać do myślenia to to skłania do pytania czy nie było jakiegoś nowszego i lepszego tekstu. Nie jest to jednak najgorszy tekst zbioru.

Koty Pawłowa Olega Diwowa otrzymują ten zaszczyt. Jest to Wielkye DzieUo Satyrzczne przez duże U. Ciągnie się przez ponad sto stron bez celu i sensu za to z rwącą się narracją. Jeżeli brawurowa satyra antyputinowska właśnie tak wyglada to wiele to wyjaśnia o obecnej sytuacji. A jakość tekstu. W pewnym momencie Instytut zostaje nazany bukszpanem. Rosyjską nazwę tej rośliny podaje tłumacz. To jest opowiadanie Bukszpan.

Antyczności Johna Crowleya są krotką historią opisującą Zarazę Niestalości w Cheshire. Ten teks o kotach, chociaż ma tylko kilka stron pozwala zapomnieć  koszmarze jakim byl poprzedni.

Niestety tekst Kelly Link jest jednym ze słabszych w zbiorze Jej Lekcje Latania nie należą do rzeczy które by mi się podobały albo nie po prostu są. I są średnie.

 Przemianę Martina Lake'a trudno mi ocenić jako samodzielny utwór. Dzeje Ambergris poznaję od końcai nie znam jescze Miasta Szaleńców i Świętych, więc dla mnie był bardziej  wstępem do wojen domów, o których VanderMeer pisal poźniej.

Diaczenkowie w I odjechał rycerz mój... opisują żonę czekajacą nswojego rycerza w świecie, w ktorym realia średniowieczne łączą się z wysoką technologią. Przybywają do niej kolejni pokonani przez niego rycerze.

Audytorium Jacka Womacka opisuje wizytę narratora w Muzeum Zaginonych Dźwięków, w ktorym kustosz przechowuje zaginone dźwięki z utraconej ojczyzny.

Album ślubny Davida Maruska opisuje losy postaci ze świadomego zdjęcia ślubnego kiedy czas płynie poza nimi. Zaczyna się dobrze,j ednak później odchodzi w banał.

Zrozumieć Człowieka Thomasa M. Discha opisuje czlowieka poddanego kasacji pozwlającej pozbyć się wszystkich sladów poprzedniego Życia. Do pewnego stopnia uzupełnia się z Eganem

Absolutna nieokreśloność Lucy Sussex to znowu tylko średni tekst.

Co z nami będzie Teda Chianga to zaledwie krótki szkic, więc trudno oczekiwać po nim czegoś większego.

W tomie z roku 2006 było kilka tekstów dobrych kilka słabych i jednen beznadziejny. jak na razie ten tom nie zawierał pełni mozliwośc wspólczesnej fantastyki. Niedługo pójdę do następnego czyli do roku 2010.